Termomodernizacja to szansa na niższe rachunki i ładniejsze miasto, ale w Słupsku ten proces odsłania też ciemną stronę komunalnej rzeczywistości. Gdy radna Renata Stec zapytała o finanse budynków wytypowanych do ocieplenia i podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej, z ratusza przyszła odpowiedź, która może zwalić z nóg. Okazuje się, że w murach, które miasto planuje odnowić za grube miliony, mieszkają dłużnicy winni budżetowi astronomiczną kwotę ponad 1,2 miliona złotych.

Temat wypłynął po posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej. Radna chciała wiedzieć, jak wygląda sytuacja finansowa nieruchomości, które mają przejść kosztowną metamorfozę. Lista, którą otrzymała z ratusza, przypomina finansowy horror. W zestawieniu znalazły się adresy przeznaczone do kompleksowej termomodernizacji, gdzie łączne zadłużenie lokali wynosi dokładnie 1 208 990,74 zł.
– Zapytałam o to na komisji, bo planujemy duże inwestycje w te budynki, a chciałam znać ich sytuację finansową. Odpowiedź pokazuje skalę problemu, z jakim się mierzymy. Mamy tu ponad milion złotych długu w zaledwie kilku lokalizacjach, które są wytypowane do termomodernizacji i podłączenia do miejskiego ciepła – komentuje sprawę radna Renata Stec.
Na czele tego niechlubnego rankingu stoi budynek przy ulicy Poniatowskiego 2A/2B. To absolutny rekordzista. Lokatorzy z tego adresu "wiszą" miastu ponad 184 tysiące złotych. Tuż za nim plasuje się Szczecińska 84 z długiem przekraczającym 152 tysiące oraz Słowackiego 10, gdzie zaległości sięgają blisko 145 tysięcy złotych.
– To są pieniądze, których w systemie po prostu brakuje, a mimo to miasto musi dbać o te nieruchomości, by nie popadły w ruinę – dodaje radna.
Z pisma podpisanego przez wiceprezydent Martę Makuch wynika, że miasto nie siedzi z założonymi rękami, choć skuteczność ściągania tych należności jest trudna. Urzędnicy przyznają wprost, że zdecydowana większość tych pieniędzy to długi, którymi już dawno zajmują się sądy i komornicy.
– Wobec osób zadłużonych zostały wszczęte postępowania sądowe o zapłatę należności/eksmisję, a następnie postępowania egzekucyjne. Zgodnie z załączonym wykazem, około 92% wartości całkowitego zadłużenia objęte jest prawomocnymi nakazami zapłaty oraz pozostaje w toku egzekucji komorniczej – czytamy w odpowiedzi na interpelację.
Sytuacja jest patowa. Inwestycja jest potrzebna, bo budynki są stare i energochłonne, ale skala niepłaconych czynszów stawia pod znakiem zapytania poczucie sprawiedliwości społecznej. Termomodernizacja z pewnością podniesie komfort życia przy ulicach Drewnianej, Niemcewicza czy Poniatowskiego, ale otwartym pozostaje pytanie, czy wraz z nową elewacją znikną stare nawyki niesolidnych płatników?
::news{"type":"see-also","item":"11156"}
RODO18:47, 10.02.2026
A to nie jest ujawnienie danych przez radną? Albo stygmatyzowanie mieszkańców?
Moro21:11, 10.02.2026
No tak to najlepszym rozwiązaniem jest żeby zamarzli, a może tyle wiszą bo grzać trzeba bo budynek w opłakanym stanie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Słupscy REKORDZIŚCI z długami
No tak to najlepszym rozwiązaniem jest żeby zamarzli, a może tyle wiszą bo grzać trzeba bo budynek w opłakanym stanie
Moro
21:11, 2026-02-10
Słupscy REKORDZIŚCI z długami
A to nie jest ujawnienie danych przez radną? Albo stygmatyzowanie mieszkańców?
RODO
18:47, 2026-02-10
Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"
Niestety bardzo dużo słyszy się na temat funkcjonowania tej pseudopomocowej instytucji. Co jakiś czas wyskakują kolejne trupy z szafy. Co do kompetencji osób piastujących stanowiska kierownicze..... Zarządzanie zasobami ludzkimi się kłania,a każde tak odpowiedzialne stanowisko,powinno być objęte kadencją. Może wtedy ideał nie sięgnie bruku.!!! A tak na marginesie.... Widzi się krzywdę i niesprawiedliwość dopiero wtedy gdy dotyka nas samych???? A ja sądziłem, że pracując w tak idealistycznej instytucji jesteśmy z natury dobrymi ludźmi i chcemy nieść pomoc i wspierać. Wstyd !!! bohaterom tego artykułu
Pracownik
13:53, 2026-02-09
Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"
Przez 5 lat zwolniło się około 250 pracowników! Pracownicy jak przeciąg, pojawiają i znikają kiedy tylko wejdą "w glad struktury ". Tu powinna się zapalić wszystkim lampka. W 2025 roku odeszło wielu kierowników, pracowników z kilku i kilkunastu letnim stażem. Przybyło natomiast parę osób z PCPR (dyrektor, koordynator), które nadzorowały sprawę małej Róży z Kobylnicy.
Prada
13:50, 2026-02-09