W śledztwie dotyczącym brutalnego zabójstwa 24-letniego Mateusza D., do którego doszło 24 listopada 2025 roku w jednym z mieszkań na terenie Słupska, zapadły kolejne decyzje procesowe. Dwaj biegli psychiatrzy powołani do oceny poczytalności Alana G. po przeprowadzeniu jednorazowego badania w warunkach ambulatoryjnych uznali, że nie są w stanie wydać jednoznacznej opinii. Wskazali, że konieczne jest przeprowadzenie obserwacji psychiatrycznej podejrzanego.
W związku z tym prokurator prowadzący postępowanie skierował do Sądu Okręgowego w Słupsku wniosek o zarządzenie czterotygodniowej obserwacji psychiatrycznej Alana G.
– Jednocześnie prokurator wystąpił do tego samego Sądu z wnioskiem o przedłużenie tymczasowego aresztowania stosowanego wobec Alana G. na okres kolejnych 3 miesięcy, to jest do dnia 03 czerwca 2026 roku – mówi prokurator Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Do zbrodni doszło w łazience mieszkania. Jak ustalili śledczy, Alan G. zadał ofierze pięć śmiertelnych ciosów w okolice serca, a następnie – przy użyciu noży – poćwiartował ciało. Kilka dni później posłużył się telefonem należącym do nieżyjącego Mateusza D. i wysłał do jego matki wiadomość SMS z żądaniem 100 tysięcy złotych okupu w zamian za jego „uwolnienie”.
Podejrzany próbował również wprowadzić w błąd organy ścigania. Zgłosił się na komendę policji i złożył fałszywe zawiadomienie o przestępstwie, twierdząc, że padł ofiarą rozboju ze strony Mateusza D. W toku śledztwa ustalono, że do takiego zdarzenia nie doszło.
Alanowi G. przedstawiono trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem wraz z zbezczeszczeniem zwłok, usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz fałszywego zawiadomienia o przestępstwie.
– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Alan G. przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, a następnie złożył obszerne wyjaśnienia, z których między innymi wynika, że motywem jego zbrodni były rabunek rzeczy należących do ofiary – przypomina prokurator Paweł Wnuk.
Wcześniej, na wniosek śledczych, Sąd Rejonowy w Słupsku zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Alan G. nie był dotąd karany. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Chirurgia w Słupsku POD LUPĄ. Pacjenci pytają
Droga Pani nie chodzi o pieniądze. Ryba psuje się od głowy i w tym przypadku również tak jest. Wszystko zepsuł zarząd szpitala i nadal to robi, twierdząc że wszystko jest pod kontrolą. Są to kłamstwa, bo w tym miejscu nic nie jest pod kontrolą, a obecny ordynator bierze 4 doby pod rząd ponieważ nie ma komu pracować. Proszę się zainteresować tematem ze J.F o którym było tak głośno znów wraca do szpitala, bo Pani prezesa wszystko potrafi zanieść pod dywan. Zostało zwolnionych dużo pracowników z powodu „cięcia kosztów” a były ordynator dostaje 450tys odprawy. To o czym my rozmawiamy ..
Były pracownik.
18:58, 2026-02-16
Wieloletnia kierowniczka MOPR oskarża: „Zniszczyli mni"
Wytrwałości p. Iwono, proszę nie odpuszczać. Ten smród spod kołderki śmierdzi coraz bardziej.
ttt
16:37, 2026-02-16
Słupscy REKORDZIŚCI z długami
A czemu my mamy odpowiadać za kogoś jak ktoś nie płaci czynszu ja płacę
Jola
16:38, 2026-02-15
Chirurgia w Słupsku POD LUPĄ. Pacjenci pytają
Jak nie wiadomo o co chodzi ( odejście lekarzy chirurgów) to chodzi o .... pieniądze . Poszli tam gdzie dostali więcej
Grace Mary
12:07, 2026-02-15