Budżet Gmina Redzikowo na 2026 rok został przyjęty jednogłośnie, ale liczby pokazują jasno: gmina planuje wydać więcej, niż zarobi. Różnica między dochodami a wydatkami wyniesie 17,5 mln zł, czyli dokładnie tyle, ile zaplanowano deficytu budżetowego. Ma on zostać pokryty emisją obligacji komunalnych, a więc nowym długiem.
::news{"type":"see-also","item":"10822"}
W 2026 roku dochody gminy mają wynieść 321,1 mln zł, natomiast wydatki 338,6 mln zł. Ta luka finansowa nie wynika z codziennego funkcjonowania urzędu czy szkół, ale z planowanych dużych wydatków majątkowych – głównie inwestycji oraz zakupów o charakterze trwałym. W praktyce oznacza to jedno: część zaplanowanych zadań zostanie sfinansowana „na kredyt”, a spłata obligacji rozłoży się na kolejne lata.
Największą pozycją po stronie wydatków są drogi. Na ich budowę, przebudowę i modernizację zaplanowano ponad 125 mln zł. To właśnie infrastruktura drogowa w największym stopniu napędza wydatki i jednocześnie generuje potrzebę zadłużenia.
Drugim obszarem, który najmocniej obciąża budżet, jest oświata i edukacyjna opieka wychowawcza – 77,07 mln zł. To są pieniądze na bieżące funkcjonowanie szkół i przedszkoli: pensje, utrzymanie budynków, media i codzienne koszty, których samorząd nie może po prostu „wyłączyć”.
Wydatki majątkowe zaplanowano na 173,9 mln zł, co stanowi ponad połowę całego budżetu. W tej kwocie mieszczą się przede wszystkim inwestycje, ale też inne wydatki o charakterze trwałym.
Wśród najważniejszych zadań na 2026 rok są m.in.:
To projekty kosztowne, rozpisane częściowo na kilka lat, dlatego znacząco wpływają na wynik finansowy całego budżetu.
Aby pokryć deficyt, gmina planuje emisję obligacji na 17,5 mln zł. Dodatkowo w budżecie zapisano środki na spłatę wcześniejszych zobowiązań – 8,5 mln zł. Oznacza to, że Redzikowo jednocześnie spłaca stare zadłużenie i zaciąga nowe.
Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniła możliwość sfinansowania deficytu, co oznacza, że – według obecnych prognoz – gmina powinna być w stanie obsługiwać swoje zobowiązania. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy kolejny rok będzie obciążony kosztami obsługi długu.
Budżet na 2026 rok to wybór: więcej inwestycji teraz, kosztem zadłużenia w przyszłości. Dla mieszkańców oznacza to realne zmiany – nowe drogi, żłobki czy obiekty sportowe – ale także świadomość, że część tych działań finansowana jest z pieniędzy, które gmina będzie spłacać przez kolejne lata.
To nie laurka i nie katastrofa finansowa. To po prostu decyzja o tempie rozwoju i o tym, ile tego rozwoju robimy „na już”, a ile odkładamy na później – wraz z rachunkiem do zapłacenia.
::news{"type":"see-also","item":"10829"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18