Zima 2026 w Słupsku dała się we znaki wszystkim – od kierowców po pieszych, choć Ratusz zapewnia, że o paraliżu nie było mowy
Początek 2026 roku przywitał słupszczan scenerią rodem z bieguna północnego, co dla wielu mieszkańców oznaczało nie tylko malownicze widoki, ale przede wszystkim komunikacyjny horror. Zaspy, nieodśnieżone chodniki i zwisające sople stały się tematem numer jeden, a echa tych problemów dotarły prosto na salę obrad Rady Miejskiej. Radna Beata Kątnik postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wystosowała do prezydentki miasta szczegółową interpelację, domagając się wyjaśnień w sprawie „zimowego utrzymania miasta”. Odpowiedź z Ratusza nadeszła, choć na pełne dane finansowe będziemy musieli jeszcze poczekać.
Radna Kątnik w swoim piśmie nie przebierała w środkach, pytając wprost o pieniądze zabezpieczone na walkę ze śniegiem, konkretne umowy z wykonawcami oraz o to, jak miasto zamierza uniknąć paraliżu w przyszłości. Temat jest gorący, bo dotyczy bezpieczeństwa nas wszystkich. Choć urzędnicy potrzebują czasu do 2 marca na zebranie wszystkich danych finansowych i umownych, już teraz podzielili się informacjami na temat podjętych interwencji. Co ciekawe, mimo powszechnego narzekania na stan ulic, nie wystawiono ani jednego mandatu karnego. Straż Miejska ograniczyła się jedynie do powiadamiania właścicieli i zarządców nieruchomości o konieczności zrobienia porządku.
Największym zagrożeniem dla przechodniów były bez wątpienia zwisające sople i nawisy śnieżne. Strażnicy Miejscy mieli pełne ręce roboty, interweniując w kilkudziesięciu lokalizacjach. Zamiast sypać mandatami, funkcjonariusze upominali i nakazywali usunięcie zagrożenia w następujących miejscach: przy ulicy Kilińskiego 43a (teren Szkoły Policji), Armii Krajowej 3 (KRUS), Mickiewicza 43, Niedziałkowskiego 5, Dąbrówki 3, Konopnickiej 28-29, na rogu Mickiewicza i Wojska Polskiego, przy Wojska Polskiego pod numerami 3, 13, 17, 32, 34, 43, 1 oraz 51, przy ulicy Wolności 14, 15, 24, 32 i 35, Sienkiewicza 2, Świętego Piotra 1, Kołłątaja 38, 39, 40 i 42, Wileńskiej 32, 35 i 36, Długiej 22 i 23, przy Ogrodowej (Hotel Rowokół), Koszalińskiej 2, Długosza 14, Piotra Skargi 19 i 22, Krasińskiego 1, 2 i 16, Bema 5 i 8, Szarych Szeregów 3, 4 i 5, Starzyńskiego 2, Szczecińskiej 81, 83, 84, 85 i 98, Waryńskiego 1 i 3, Murarskiej 9, Westerplatte 54, Solskiego 16, Roweckiego, Banacha 7, Konopnickiej 15 oraz Poniatowskiego 32-33.
W odpowiedzi na zarzuty o paraliż miasta, Ratusz przyjmuje postawę defensywną. Urzędnicy podkreślają, że mimo ekstremalnych warunków – przyrostu pokrywy śnieżnej nawet o 70 cm w krótkim czasie – miasto funkcjonowało. Szkoły, przychodnie i urzędy były otwarte, a komunikacja miejska, choć z trudnościami, kursowała.
- Nie może być zatem mowy o paraliżu miasta Słupska. Występowały poważne uciążliwości dla mieszkańców, ale miasto funkcjonowało - zapewnia prezydent Krystyna Danilecka-Wojewódzka.
Co z przyszłością? Jeśli liczyliście na rewolucję w odśnieżaniu, możecie poczuć się zawiedzeni. Władze miasta nie planują tworzenia nowego „Planu Zimowego” ani zmiany modelu utrzymania dróg, uznając obecne działania za wystarczające. Jedynym światełkiem w tunelu jest zapowiedź analizy procedur wywozu śniegu przy tak intensywnych opadach, jakie miały miejsce w styczniu. Na pytanie radnej o harmonogram działań naprawczych, odpowiedź była krótka.
- Nie oceniam, aby jakikolwiek program naprawczy musiał być wprowadzony - komentuje prezydent miasta.
Czy taka postawa uspokoi mieszkańców brodzących w śnieżnej brei? Czas i kolejne zimy pokażą.
::addons{"type":"alert"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01