To był dzień pełen wzruszeń, wspomnień i pięknych historii o miłości, która przetrwała próbę czasu. W Słupsku świętowano jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego par, które od pół wieku idą przez życie razem – na dobre i na złe.
::news{"type":"see-also","item":"11766"}
Uroczystość była okazją nie tylko do wręczenia Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznawanych przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ale przede wszystkim do zatrzymania się na chwilę i docenienia siły relacji, jakie przez lata zbudowali Jubilaci. Odznaczenia w imieniu głowy państwa wręczyła prezydent Słupska Krystyna Danilecka-Wojewódzka.
– Jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego - za każdym razem mam to samo wrażenie niezwykłości siły relacji między dwojgiem ludzi. I dziś tak samo ze wzruszeniem patrzyłam, jak mąż obejmuje swoją ukochaną żonę jakby chciał ochronić ją przed światem, a ona wodzi wzrokiem za swoim najdroższym mężem – podkreśliła prezydentka.
Podczas spotkania nie zabrakło rozmów o wspólnych początkach, pierwszych spotkaniach i latach budowania rodzinnego szczęścia.
– Cieszę się, że małżonkowie chcą celebrować ten moment. Zgodnie z procedurą Medale przyznaje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Ja, jako Prezydent Miasta, mam zaszczyt i przyjemność przekazać go Jubilatom. Dziękuję, że mogłam być z Wami i posłuchać o latach pięknego wspólnego życia, tego jak się poznaliście, jak radujecie się szczęściem swoich bliskich – dodała Krystyna Danilecka-Wojewódzka.
Wśród tegorocznych Jubilatów znaleźli się: Natalia i Oleg Aleksandrowiczowie, Barbara i Jacek Błasiakowie, Helena i Henryk Jadwiszczakowie, Halina i Bogusław Kamińscy, Hanna i Bogdan Sawiccy, Barbara i Mieczysław Szulcowie, Małgorzata i Henryk Wolniszewscy oraz Helena i Andrzej Zameccy. To właśnie oni byli tego dnia najważniejsi – pary, które udowadniają, że prawdziwa miłość nie przemija, a wspólne życie może być najpiękniejszą podróżą.
Jubilatom życzono zdrowia, siły, odwagi i niegasnącej radości – dokładnie takiej, jaka towarzyszyła im podczas tego wyjątkowego dnia.
::news{"type":"see-also","item":"11763"}


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01