Miłość, wspólne codzienne sprawy, codzienne obowiązki, radości i trudniejsze chwile – przez pół wieku tworzyły historię ich małżeństw. W sali sesyjnej słupskiego ratusza odbyła się wyjątkowa uroczystość z okazji Jubileuszu 50-lecia Pożycia Małżeńskiego. Pary świętujące Złote Gody odebrały Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie nadawane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
::news{"type":"see-also","item":"12512"}
Odznaczenia wręczyła prezydentka Krystyna Danilecka-Wojewódzka, która pogratulowała jubilatom wspólnie przeżytych lat i podkreślała wyjątkowy charakter tego wydarzenia.
– To jedna z tych uroczystości, podczas której chyba każdy prezydent, wójt, burmistrz jest podwójnie dumny, że może pełnić swoją funkcję. Kochani, jeszcze raz dziękuję za spotkanie i życzę kolejnych lat z tym pięknym spojrzeniem w oczy, jakim obdarzyliście się nim wzajemnie – mówiła Krystyna Danilecka-Wojewódzka.
To wyjątkowe wyróżnienie trafia do małżeństw mogących pochwalić się półwieczem wspólnego życia – latami budowania rodziny, wzajemnego wsparcia i codzienności przeżywanej razem.
Wśród tegorocznych jubilatów znaleźli się Grażyna i Bogdan Buzderewiczowie, którzy ślubowali sobie miłość 8 lutego 1975 roku w Tucznie. Kilka tygodni wcześniej, bo już w grudniu 1974 roku, na ślubnym kobiercu stanęli Aleksandra Gałka-Proszowska i Krzysztof Gałka w Łobżenicy oraz Łucja i Jan Jaworscy, którzy powiedzieli sobie „tak” w Świeszynie.
Nowy rok 1975 jako małżeństwo rozpoczęli Małgorzata i Zbigniew Kamińscy – ich ślub odbył się 4 stycznia w Słupsku. W gronie odznaczonych znaleźli się także Zofia i Andrzej Kiełbasa, którzy pobrali się 16 listopada 1974 roku w Główczycach, a także Wiesława i Tadeusz Kuźmiukowie, związani małżeńską przysięgą od 12 października 1974 roku, kiedy zawarli ślub w Rąbinie.
Nie zabrakło również Teresy i Mariana Lubeckich, którzy ślub wzięli 18 stycznia 1975 roku w Słupsku. Początek lutego 1975 roku okazał się szczególną datą dla dwóch par – Marii i Ryszarda Nowaków, którzy pobrali się w Kępicach, a także Ewy i Zbigniewa Żuków, którzy swoje małżeństwo zawarli w Dębnicy Kaszubskiej.
Choć miejsca były różne, a każda historia zaczynała się w innych okolicznościach, wszystkich połączyło jedno – wspólnie przeżyte pięć dekad. Jubileusz Złotych Godów po raz kolejny przypomniał, że najtrwalsze historie pisane są nie przez wielkie wydarzenia, ale przez zwykłą codzienność przeżywaną razem.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"167"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos
Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.
Sołtys
13:49, 2026-07-03
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków
ktoś
14:06, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.
Jagna
11:45, 2026-07-01
Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody
Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅
Yhy
08:47, 2026-07-01