W miniony piątek (23 lutego) druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Gardnie Wielkiej i Wrzącej mieli powody do radości. Jednostki przywitały nowe wozy pożarnicze, które wesprą działania strażaków w działaniach na rzecz bezpieczeństwa lokalnych mieszkańców. W obu przypadkach zakup był możliwy dzięki zewnętrznemu dofinansowaniu.
::news{"type":"see-also","item":"2045"}
Jednostka z Wrzącej wzbogaciła się o nowy pojazd marki Renault GBA D15 4x4. Wóz kosztował ponad milion złotych, z czego 600 tys. zł. pochodziło z budżetu gminy. Reszta środków została pozyskana m.in. z Polskiego Ładu w ramach współpracy ze Słupskim Związkiem Powiatowo-Gminnym.
W piątek mieszkańcy mieli okazję zobaczyć samochód z bliska. W uroczystości powitania nowego pojazdu uczestniczyli m.in. wójt gminy Kobylnica Leszek Kuliński i Starosta Słupski Paweł Lisowski.
- Po doposażeniu w nowoczesne samochody OSP Sycewice i OSP Sierakowo to kolejny krok w stronę poprawy bezpieczeństwa mieszkańców gminy. Stary, ale jak najbardziej nadal sprawny samochód z OSP Wrząca zostanie przekazany dla OSP Lubuń - komentują samorządowcy.
Miniony piątek to także historyczny dzień dla jednostki OSP w Gardnie Wielkiej. Jednostka otrzymała nowy fabryczny samochód GCBA 5/32 Scania P370XT. Zadanie to zostało również zrealizowane w ramach projektu dotowanego z Polskiego Ładu, realizowanego w ramach współpracy ze Słupskim Związkiem Powiatowo-Gminnym. Nowy samochód znacznie usprawni pracę strażaków na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.
Zapraszamy do fotorelacji z tych dwóch wydarzeń.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"68"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18