W miniony weekend sala ratuszowa w Słupsku wypełniła się ciepłem, wzruszeniem i dźwiękami pięknej muzyki. Wszystko za sprawą niezwykłego jubileuszu – 16 par świętowało 50-lecie wspólnego życia, tzw. Złote Gody. To wyjątkowe wydarzenie było nie tylko okazją do uhonorowania tych, którzy przez pół wieku trwali przy sobie w zdrowiu i chorobie, w radości i trudzie codzienności, ale też piękną lekcją miłości, cierpliwości i oddania dla młodszych pokoleń.
::news{"type":"see-also","item":"7561"}
Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, nadawane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wręczyła jubilatom Prezydentka Słupska – Krystyna Danilecka-Wojewódzka, działając w imieniu głowy państwa. Ceremonia odbyła się w podniosłej, ale pełnej serdeczności atmosferze. Na twarzach zgromadzonych nie brakowało uśmiechów, a w oczach – łez wzruszenia.
Wspominając dzień swojego ślubu, jubilaci dzielili się wspomnieniami, anegdotami i cichymi spojrzeniami, które nie straciły blasku mimo upływu lat. W gronie rodziny, przyjaciół i znajomych celebrowali ten wyjątkowy dzień – dzień, w którym miłość znów stanęła na piedestale.
- Złote Gody świętowali Zofia i Ryszard Berbeccy, Irena i Marian Czapka, Jadwiga i Edward Gołojuchowie, Elżbieta i Jacek Gorscy oraz Łucja i Czesław Grzelakowie, Bożena i Henryk Jachowiczowie, Barbara i Eugeniusz Jakubiakowie i Teresa i Stanisław Jarzębowscy. Medale trafiły także do Teresy i Stanisława Jarzębowskich, Teresy i Ryszarda Jaskotów, Teresy i Stanisława Kaczmarków, Józefy i Lucjana Kałuzińskich, jak również Haliny i Kazimierza Laskowskich, Władysławy i Ryszarda Michalaków, Danuty i Józefa Michałkiewiczów, Krystyny i Wojciecha Rajkowskich oraz Marii i Zbigniewa Sikorskich. Wszystkim Złotym Jubilatom składamy najserdeczniejsze życzenia - mówi Monika Rapacewicz, rzecznik prasowa Urzędu Miejskiego w Słupsku.
Wspaniałą oprawę artystyczną zapewnił Słupski Ośrodek Kultury, dzięki któremu uroczystość nabrała jeszcze bardziej uroczystego charakteru. Dźwięki muzyki i piękne występy stanowiły tło dla historii, które choć różne, łączy jedno – niezłomna więź między dwojgiem ludzi.
Przy tej okazji warto przypomnieć, że medale przyznawane są na wniosek, który można złożyć w odpowiednim Urzędzie Stanu Cywilnego. To właśnie te instytucje służą pomocą i informacją w całym procesie.
Wszystkim parom serdecznie gratulujemy i życzymy kolejnych lat spędzonych w zdrowiu, miłości i wzajemnym szacunku. Wasze historie są dowodem na to, że prawdziwa miłość dojrzewa z czasem, a codzienność – choć bywa wymagająca – może być pięknym wspólnym dziełem.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"118"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18