Seria porażek w końcu dobiegła końca. Energa Czarni Słupsk po ośmiu nieudanych występach odnieśli długo wyczekiwane zwycięstwo, pokonując na wyjeździe GTK Gliwice 85:73. To wygrana, która daje nie tylko punkty, ale przede wszystkim spokój i mentalny oddech.
[ZT]10868[/ZT]
Początek spotkania należał do gospodarzy. GTK narzuciło twardą rozgrywkę, a Czarni długo nie potrafili znaleźć rytmu w ataku. Z czasem słupszczanie uporządkowali grę, a mimo dużej nieskuteczności po obu stronach to oni po pierwszej kwarcie byli minimalnie z przodu. Druga odsłona przyniosła chwilę dominacji gości, którzy zbudowali kilkupunktową przewagę, ale znów przyszło zacięcie ofensywne. Gliwiczanie wykorzystali ten moment i do przerwy utrzymywali kontakt punktowy.
- Kluczowa dla losów meczu okazała się trzecia kwarta. Czarni wyszli na parkiet z zupełnie inną energią – przyspieszyli grę, zaczęli trafiać i szybko odskoczyli rywalom. Przewaga rosła z każdą minutą, a po 30 minutach spotkania słupszczanie mieli już komfortowy zapas punktów. W czwartej kwarcie kontrolowali wydarzenia na boisku, nie pozwalając GTK na realny powrót do gry - zauważają komentatorzy.
Z wyników zadowoleni są także kibice, którzy jednak nie chcą popadać w huraoptymizm. To zwycięstwo nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale może być początkiem nowego rozdziału. Dla Czarnych był to mecz, który po prostu trzeba było wygrać – i ten cel został zrealizowany.
- Wreszcie przerwana koszmarna passa, szybko trzeba wrócić na właściwe tory. Pamiętać trzeba, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, a następne mecze będą bardzo trudne - napisał jeden z kibiców.
Miejmy nadzieję, że obawy kibiców szybko okażą się nieuzasadnione. Czarnym Słupsk życzymy w kolejnych meczach jak najlepszych występów!
[ZT]10855[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
BITWA o Bolesławice: Od „skradzionych” tablic po milion
Szkoda że pani Gliniecka-Woś nie wykazuje takiej werwy w zgłaszaniu incydentów na policję kiedy chodzi o poważne wykroczenia lub nawet przestępstwa powodujące setki tysięcy strat publicznych pieniędzy i zagrożenia dla zdrowia mieszkańców.
Gruby Wiór
19:24, 2026-01-08
CIEMNOŚĆ WIDZĘ? W Słupsku deficyt elektryków
słaby artykuł, mało rzetelny, raczej chcący ugodzić w ZIM bez powodu, oj Kapusta Kapusta- głowa pusta....
mieszkaniec
14:55, 2026-01-07
CIEMNOŚĆ WIDZĘ? W Słupsku deficyt elektryków
Kim jest "prezydentku"?
Mieszkaniec
14:23, 2026-01-07
Egzekucje POZA PRAWEM. Były komornik oskarżony!
Słyszałem że niektórzy z nich doliczali ludziom koszty doręczenia korespondencji . Każda zwrotka bez stempla pocztowego jest na 100 proc doręczona przez pracowników kancelarii a liczona jako doręczenie pocztowe .
On
16:49, 2026-01-02