Region

Zamknij

Dodaj komentarz

„Wojsko odmówiło”? Urząd Wojewódzki odpowiada. Kulisy zimowego kryzysu w Ustce

Wojciech Nowicki Wojciech Nowicki 07:00, 23.03.2026 Aktualizacja: 21:30, 21.03.2026
Skomentuj „Wojsko odmówiło”? Urząd Wojewódzki odpowiada. Kulisy zimowego kryzysu w Ustce FOT. AI - zdjęcie ilustracyjne

Zima minęła, ale temat w Ustce wciąż jest gorący. Po mocnych słowach burmistrza Jacka Maniszewskiego, który wprost mówił, że „wojsko odmówiło”, do sprawy odnosi się teraz Urząd Wojewódzki w Gdańsku. I – co istotne – przedstawia wersję wydarzeń, która wyraźnie rozmija się z narracją ratusza.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Jak ustaliliśmy, wniosek z Ustki faktycznie wpłynął do urzędu. Stało się to 12 stycznia 2026 roku.

– Do Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego trafił wniosek z Urzędu Miasta Ustka 12 stycznia 2026 roku – przekazuje Anna Kowalska z biura prasowego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.

To jednak dopiero początek całej procedury, która – jak się okazuje – w tym przypadku nie została w pełni przeprowadzona.

– Wniosek do Urzędu Wojewódzkiego powinien zostać przekazany przez właściwe terytorialnie Starostwo Powiatowe, a dokładniej przez Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego – wyjaśnia Anna Kowalska.

I tu pojawia się kluczowy wątek całej sprawy.

– W tym przypadku Starostwo Powiatowe w Słupsku nie skierowało wniosku o wsparcie miasta Ustka przez Siły Zbrojne – podkreśla.

To oznacza, że formalna ścieżka została przerwana, zanim w ogóle mogło dojść do dalszych decyzji.

Równolegle pojawia się jeszcze jedna kwestia, która znacząco zmienia obraz sytuacji. Z informacji przekazanych przez urząd wynika, że podczas kontaktów z przedstawicielami Ustki nie wskazano na najważniejsze przesłanki, które umożliwiają uruchomienie wojska.

– Z informacji uzyskanych w rozmowach telefonicznych z przedstawicielami Urzędu Miasta Ustka wynikało, że nie istniało zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców ani utrudnienia w funkcjonowaniu kluczowej infrastruktury publicznej – mówi Anna Kowalska.

A to właśnie te elementy są kluczowe.

Bo – jak podkreśla Urząd Wojewódzki – wbrew często powtarzanym opiniom, nie trzeba wprowadzać stanu klęski żywiołowej, by uruchomić wojsko.

– Formalnym warunkiem jest zagrożenie zdrowia lub życia mieszkańców albo utrudnienia w funkcjonowaniu kluczowej infrastruktury publicznej. Nie jest konieczne ogłoszenie stanu nadzwyczajnego – zaznacza przedstawicielka urzędu.

W tym kontekście inaczej wybrzmiewają słowa burmistrza o „odmowie” ze strony wojska. Z perspektywy administracji rządowej trudno mówić o klasycznej odmowie, skoro – jak wynika z przekazanych informacji – procedura nie została zamknięta, a przesłanki nie zostały spełnione.

Urząd prostuje także inny ważny wątek, który pojawił się w publicznej debacie – kto tak naprawdę decyduje o skierowaniu żołnierzy do działań.

– Wojewoda nie wydaje decyzji o skierowaniu wojska. Kieruje natomiast wnioski do Ministra Obrony Narodowej o wsparcie działań administracji publicznej przez Siły Zbrojne – tłumaczy Anna Kowalska.

I dodaje:

– W okresie zimy wysłano trzy takie wnioski do MON na podstawie zgłoszonych potrzeb przez jednostki samorządu terytorialnego.

Ostateczna decyzja zapada więc nie w Gdańsku, lecz w Warszawie.

To właśnie ten mechanizm tłumaczy, dlaczego wojsko pojawiło się w tym samym czasie w Słupsku, a nie w Ustce.

Tam – jak wynika z ustaleń – procedura została przeprowadzona prawidłowo i spełniono wymagane warunki. W Ustce zabrakło zarówno pełnej ścieżki formalnej, jak i – według urzędu – kluczowych przesłanek.

::news{"type":"see-also","item":"11710"}

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%