Zamknij

Dodaj komentarz

Burmistrz Ustki OSTRO odpowiada radnej. "To niewiedza czy manipulacja?"

Patryk Węzik Patryk Węzik 18:00, 12.03.2026 Aktualizacja: 14:57, 12.03.2026
Skomentuj Burmistrz Ustki OSTRO odpowiada radnej. "To niewiedza czy manipulacja?" fot. Jacek Maniszewski

Dyskusja wokół sprzedaży mieszkań w budynku przy ul. Narutowicza 15 w Ustce nabiera tempa. Po krytycznych komentarzach radnej Marty Czternastek do sprawy odniósł się burmistrz miasta Jacek Maniszewski. W jego ocenie w wypowiedziach radnej pojawiają się porównania, które nie oddają realiów rynku nieruchomości.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

[ZT]11525[/ZT]

Spór dotyczy przede wszystkim zestawienia dwóch kwot, które pojawiły się w publicznej dyskusji na temat mieszkań sprzedawanych przez TBS: około 3 tys. zł za metr kwadratowy oraz około 10 tys. zł za metr.

- Sprzedaliśmy atrakcyjną nieruchomość na promenadzie za 3 tysiące za metr, a dziś gdzie jest ręka wyciągnięta do tych, którzy budują naszą Ustkę? TBS powinien budować mieszkania społeczne dla osób średnio zamożnych. Deweloper może działać na wolnym rynku, ale TBS ma rolę społeczną. To spółka komunalna i powinna o tym pamiętać - komentowała wówczas radna Czternastek.

Burmistrz podkreśla, że kwoty dotyczą one zupełnie różnych rzeczy. Jak wyjaśnia, stawka około 3 tys. zł za metr kwadratowy odnosiła się do ceny sprzedaży samego gruntu. Z kolei około 10 tys. zł za metr to cena gotowego mieszkania wybudowanego przez Usteckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego – czyli produktu finalnego, powstałego po przeprowadzeniu całej inwestycji.

– Porównywanie ceny metra gruntu do ceny metra gotowego mieszkania może dokonać tylko ktoś, kto nie zna się na zarządzaniu nieruchomościami albo ktoś, kto celowo próbuje wprowadzić w błąd opinię publiczną, licząc na zasięgi medialne – mówi burmistrz Jacek Maniszewski.

Włodarz miasta zwraca uwagę, że cena gotowego lokalu obejmuje nie tylko sam grunt, ale także wszystkie koszty inwestycji: projekt, materiały budowlane, robociznę, instalacje, dokumentację, przyłącza, nadzór oraz koszty finansowania. Przypomina również, że Usteckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego funkcjonuje jako spółka i ma obowiązek prowadzić działalność w sposób racjonalny ekonomicznie.

– Można dyskutować o tym, czy powinno być więcej najmu zamiast sprzedaży, o programie dla młodych Ustczan lub o innych instrumentach wsparcia. Natomiast budowanie tezy o „chaosie gospodarowania” na prostym zestawieniu ceny metra gruntu z ceną metra nowego lokalu jest uproszczeniem, które może dobrze wyglądać w krótkim poście, ale nie wytrzymuje analizy ekonomicznej – komentuje Jacek Maniszewski.

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

Według burmistrza dyskusja o polityce mieszkaniowej w Ustce jest potrzebna, jednak powinna opierać się na faktach i porównywalnych danych, a nie uproszczonych zestawieniach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%