W czwartek (20 czerwca) na cmentarzu komunalnym w Ustce odbyła się uroczystość oddania pod opiekę Młodzieżowej Rady Miasta Ustka grobu weterana śp. Józefa Hoffmanna - Powstańca Wielkopolskiego, żołnierza wojny polsko-bolszewickiej.
::news{"type":"see-also","item":"3630"}
Młodzieżowa Rada Miasta Ustka decyzję o przyjęciu opieki nad mogiłą, wyremontowaną przez gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej, podjęła w maju tego roku. Katarzyna Lisiecka, Naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku wręczyła akt opieki na ręce przewodniczącego MRM Gracjana Kaźmierczaka i burmistrza Jacka Maniszewskiego.
- Poza młodzieżą i nauczycielami na uroczystości obecne były osoby związane z rodziną Józefa Hoffmanna, znające weterana osobiście. Grób został oznaczony specjalną tabliczką, znajduje się w sektorze IX usteckiego cmentarza - komentuje Eliza Mordal
Józef Hoffmann urodził się 27 grudnia 1902 r. w Poznaniu jako syn starszego sekretarza kolejowego Roberta i Albiny. W dniu jego 16 urodzin rozpoczęło się Powstanie Wielkopolskie. Tego właśnie dnia wstąpił do wojska jako ochotnik, aby walczyć w powstaniu w kompanii opalenickiej. Został przydzielony do punktu opatrunkowego. Wziął udział w bitwach pod Zbąszyniem, Łomnicą, Nową Wsią i Nowym Dworem. Następnie walczył w wojnie polsko-bolszewickiej w 67. Pułku Piechoty. Dostał się do niewoli, z której udało mu się uciec. Krótko przed Powstaniem Śląskim odkomenderowany został do Szefa Sanitarnego Wojsk Powstańczych na Górnym Śląsku.
Walczył w III Powstaniu Śląskim. Po zakończeniu walk o granice Rzeczypospolitej pracował najpierw jako nauczyciel w szkole, później w banku. Po napaści Niemiec na Polskę w szeregach 7. Pułku Piechoty Legionów brał udział w walce z najeźdźcą. Po rozbiciu przez Niemców polskiej armii pod Iłżą powrócił do Poznania i do 1940 r. nadal pracował w banku. 13 grudnia 1940 r. został aresztowany przez Niemców i skazany na 3 lata pozbawienia wolności w więzieniu w Rawiczu. Po odbyciu kary powrócił do Poznania i do zakończenia wojny pracował w firmie spedycyjnej w tym mieście. Po wojnie wraz żoną wyjechał do Ustki, gdzie mieszkał przez resztę swojego życia. Zmarł 4 lutego 1961 r.
- Mogiła weterana została wpisana do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski. Nagrobek staraniem Instytutu Pamięci Narodowej został odnowiony w grudniu zeszłego roku z okazji 105 rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego - dodaje Eliza Mordal.
Zapraszamy do krótkiej fotorelacji z uroczystości.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"87"}
::news{"type":"see-also","item":"3632"}
observver16:35, 21.06.2024
kwiaty na pomniku a obok pomnika pokrzywy na metr wysokie ... to mój komentarz - tak to widzę 🙄
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18