Widowiskowe ćwiczenia SAR i WOT zorganizowano w sobotę 4 listopada / FOT. MARIUSZ JASŁOWSKI
Widowiskowe ćwiczenia w Ustce. SAR, czyli Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, postanowiła poćwiczyć wspólnie z tzw. terytorialsami, czyli Wojskami Obrony Terytorialnej. Zrealizowali widowiskowy scenariusz.
- Wojska Obrony Terytorialnej zabezpieczały port przed domniemanym atakiem terrorystycznym, a my, jako służba SAR, skupiliśmy się na ewakuacji osób z jednostki floty handlowej, którą symulował nasz statek ratowniczy. Do ewakuacji mieliśmy 35 osób, które były w różnym stanie poszkodowania - mówi Rafał Goeck, rzecznik prasowy SAR.
Celem ćwiczeń było sprawdzenie współpracy z Wojskami Obrony Terytorialnej. Organizatorzy ćwiczeń mówią, że wszystko poszło zgodnie z planem.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"34"}
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18