Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają nowe ustalenia

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 12:00, 14.04.2026 Aktualizacja: 09:45, 14.04.2026
2 Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają nowe ustalenia fot. nadesłane do redakcji

Wracamy do tragicznego wypadku, do którego doszło wieczorem 3 kwietnia w Kępicach. Samochód osobowy, którym podróżowała trzyosobowa rodzina, wpadł z mostu do rzeki Wieprzy. W wyniku zdarzenia zginął 51-letni mężczyzna. Prokuratura przekazała nowe ustalenia dotyczące przebiegu tej tragedii.

::news{"type":"see-also","item":"11932"}

Do wypadku doszło około godziny 21.10 na drodze wojewódzkiej nr 208 na trasie Kępice–Obłęże. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierująca Oplem Corsa, jadąc w kierunku Obłęża, z niewyjaśnionych przyczyn zjechała na przeciwległy pas ruchu, uderzyła w barierki mostu, a następnie wpadła do rzeki. W pojeździe znajdowała się trzyosobowa rodzina z Kępic. Kobieta oraz jej nastoletni syn zdołali wydostać się z tonącego auta.

Świadkowie natychmiast ruszyli na pomoc. Jako pierwsi zauważyli w wodzie kobietę i jej syna, którzy wołali o ratunek. Z ich relacji wynikało, że w rzece znajduje się jeszcze jedna osoba. Jeden z mężczyzn wszedł do wody i pomógł im wydostać się na brzeg, skąd trafili pod opiekę ratowników medycznych.

– Kierująca pojazdem i jej syn wydostali się z tonącego pojazdu, a następnie zostali wyciągnięci na brzeg przez mężczyznę, który usłyszawszy odgłosy zdarzenia wraz z dwoma innymi mężczyznami przybyli na ratunek – relacjonuje prokurator Paweł Wnuk.

W tym czasie pozostali świadkowie oraz wezwane służby rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Warunki były bardzo trudne – było ciemno, a teren wokół rzeki był bagnisty. Po chwili na miejsce dotarły zastępy straży pożarnej, które kontynuowały akcję.

Ciało 51-latka zostało odnalezione w rzece i wydobyte na brzeg, gdzie rozpoczęto reanimację. Mimo podjętych działań jego życia nie udało się uratować. Kobieta oraz jej syn trafili do szpitala w Słupsku. Z ustaleń śledczych wynika, że nie odnieśli poważnych obrażeń.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca pojazdem w chwili wypadku była trzeźwa – przekazał prokurator.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny było utonięcie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Miastku. Postępowanie dotyczy nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Okoliczności tragedii są nadal szczegółowo wyjaśniane.

::event{"type":"landscape","item":"149"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

ol ol ol ol

1 0

śledczy ujawniają nowe ustalenia .... ale jakie ? wszystko to już było wiadome tydzień temu

16:41, 14.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaJa

0 0

Straciła panowanie nad pojazdem i niestety skutki są tragiczne
Ale żeby wiezienie?? I tak już jej ciężko będzie żyć ze świadomością że mąż nie żyje
Przecież nie zrobiła tego specjalnie,nie powinno to kończyć się więzieniem
Nieumyślne,to samo mówi za siebie

07:16, 15.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%