Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Rośnie koszt ringu południowego w Słupsku! To już PONAD 215 MLN ZŁ!

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 08:14, 30.12.2025 Aktualizacja: 08:16, 30.12.2025
Skomentuj Rośnie koszt ringu południowego w Słupsku! To już PONAD 215 MLN ZŁ! fot. UM Słupsk / Inwestycyjny Słupsk

Ring Południowy w Słupsku przestaje być wyłącznie inwestycją drogową. Staje się finansowym symbolem miasta – liczonym nie w kilometrach asfaltu, lecz w setkach milionów złotych i w coraz ostrzejszych pytaniach radnych. Z danych przedstawianych podczas obrad wynika, że łączny koszt budowy sięga około 215 mln zł, co czyni ring jedną z najdroższych inwestycji infrastrukturalnych w historii Słupska.

Z tej kwoty ponad 104 mln zł to środki zewnętrzne – maksymalna możliwa dotacja, jaką miasto było w stanie pozyskać. Reszta to pieniądze z budżetu Słupska.

ROK 2025 KLUCZOWY DLA DOTACJI

Rok 2025 ma decydujące znaczenie dla finansowania ringu. To właśnie w tym roku miasto rozlicza 43 271 117 zł dotacji, czyli największą jednoroczną pulę środków zewnętrznych przeznaczonych na tę inwestycję.

Urzędnicy podkreślają, że środki zostaną wykorzystane w całości – co do złotówki. Ostatnia transza, wynosząca około 13,5 mln zł, dotyczy końcowego etapu robót i zostaje uruchomiona po weryfikacji dokumentów przez inżyniera kontraktu.

104 MLN ZŁ DOTACJI – WIĘCEJ NIE BĘDZIE

Łączna kwota wsparcia zewnętrznego dla ringu wynosi ponad 104 mln zł i obejmuje lata 2023–2025. W tej puli znajduje się m.in. 20 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa oraz ponad 84 mln zł z programu regionalnego.

Urzędnicy jasno wskazują: to maksymalny poziom dofinansowania. Każde dalsze zwiększenie kosztów inwestycji musi być pokryte już wyłącznie z dochodów własnych miasta.

PONAD 110 MLN ZŁ Z KASY MIASTA

Przy całkowitym koszcie sięgającym około 215 mln zł i dotacjach na poziomie 104 mln zł, ponad 110 mln zł pochodzi bezpośrednio z budżetu Słupska. Ten fakt staje się jednym z głównych punktów dyskusji wśród radnych, którzy pytają, jak duże obciążenie dla miasta oznacza ring w dłuższej perspektywie.

Odpowiedź urzędników pozostaje jednoznaczna: wkład własny miasta jest już policzony i nie da się go zmniejszyć.

„WSZYSTKO ZGODNIE Z PROCEDURĄ”

Władze miasta podkreślają, że rozliczenia inwestycji odbywają się zgodnie z obowiązującymi procedurami. Faktury wystawiane przez wykonawcę są weryfikowane przez inżyniera kontraktu, a środki z dotacji uruchamiane są wyłącznie w granicach rocznych limitów.

To oznacza, że część robót bywa rozliczana etapami, a nie jednorazowo – co w praktyce przesuwa część ciężaru finansowego na kolejne lata budżetowe.

„SŁUPSKA TRADYCJA” NIEDOSZACOWAŃ

W trakcie debaty radna Renata Stec wskazuje, że ring wpisuje się w – jak to określa – „słupską tradycję niedoszacowanych inwestycji”. Zwraca uwagę na wzrost kosztów przekraczający 65 proc. względem pierwotnej umowy i porównuje sytuację do innych miejskich realizacji, które również znacząco podrożały.

Radna przywołuje raporty inżyniera kontraktu, w których pojawiają się m.in. braki w dokumentacji projektowej, rozbieżności między projektem budowlanym a wykonawczym, kolizje sieci oraz odmienne warunki gruntowe. Jej zdaniem to właśnie te czynniki napędzają kolejne aneksy i wzrost kosztów.

CO SŁYCHAĆ NA BUDOWIE?

Na budowie ringu miejskiego w Słupsk widać wyraźny postęp prac na kilku kluczowych odcinkach. Na ul. Słonecznej zakończono przebudowę infrastruktury podziemnej i rozpoczęto wykonywanie warstw konstrukcyjnych drogi w rejonie projektowanego ronda przed MOPR — jego zarys jest już częściowo widoczny. Na odcinku między rondem MOPR a rondem stadionu Gryfa wykonano prawą jezdnię w warstwach bitumicznych, trwają prace brukarskie, po których planowane jest wdrożenie kolejnego etapu organizacji ruchu z wykorzystaniem nowych fragmentów ul. Słonecznej.

Na odcinkach Rybacka–Arciszewskiego oraz Hubalczyków–Bohaterów Westerplatte ułożono warstwę ścieralną, czyli ostatnią warstwę nawierzchni. Równolegle realizowane są ekrany akustyczne i humusowanie terenu. Na ul. Leśnej zakończono wzmocnienie gruntu — wykonano wszystkie zaprojektowane kolumny betonowo-żwirowe BMC o łącznej długości ok. 18 km. W rejonie wąwozu gotowe są ścianki stalowe, rozpoczęto prace zbrojarskie, a wzmocnienie gruntu metodą jet grouting osiągnęło ok. 70% projektowanej powierzchni.

CO RING MA DAĆ MIESZKAŃCOM

Z punktu widzenia finansów publicznych ring jest projektem niemal zamkniętym: koszt jest znany, dotacje rozliczone, wkład własny poniesiony. Pozostaje pytanie najważniejsze – czy efekt będzie proporcjonalny do ceny.

Ring Południowy ma:

  • odciążyć centrum miasta z ruchu tranzytowego,

  • skrócić czas przejazdu przez Słupsk,

  • poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu drogowego.

Prawdziwy test tej inwestycji nie odbywa się jednak na sesji rady miejskiej, lecz na ulicach. To tam mieszkańcy i kierowcy ocenią, czy ponad 215 mln zł rzeczywiście zamienia się w realną poprawę jakości życia

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają ustalenia

Zgadzam się z poprzednikiem. Dziecko zostało osierocone a oni jeszcze chcą zabrać matkę bo mieli wypadek, niesamowite... Taka trauma a prawo swoje, im raczej już wystarczy kłopotów...

Grzesiu

21:12, 2026-04-16

Paweł Szewczyk - strażnik interesów Rady?

To nie jest kwestia opinii. To jest kwestia prawa potwierdzona orzecznictwem. W Statucie Miasta Słupska jest zapis, że przewodniczący "reprezentuje Radę na zewnątrz". Problemem jest to, że zapis nie daje dowolności interpretacyjnej. Sąd administracyjny w tej sprawie jest jednomyślny. Wyrok WSA w Gliwicach (IV SA/Gl 396/08) wskazał wprost, że przewodniczący nie ma uprawnień wykraczających poza ustawę, zaś statut nie może rozszerzać jego kompetencji. O tym samym mówi linia nadzorcza i orzecznicza: uprawnienia przewodniczącego muszą wynikać z ustawy, a nie z DOWOLNEJ INTERPRETACJI STATUTU!!! Ustawa mówi jednoznacznie: - organizuje pracę rady - prowadzi obrady I nic więcej!!!! Sądy też podkreślają, że reprezentacja na zewnątrz w sensie działania jednostki samorządu należy do organu wykonawczego (czyli prezydenta), a nie do przewodniczącego rady! To prowadzi tylko do jednego wniosku: "NIE MA UCHWAŁY - NIE MA STANOWISKA RADY!!!" Rada wypowiada się wyłącznie przez: - uchwały - stanowiska - rezolucje - apele (Coś pominąłem Pawle?) Rolą przewodniczącego jest: - informowanie o sesji - komunikaty organizacyjne ale przedstawianie własnych ocen, narracji czy interpretacji jako głos rady NIE MA PODSTAWY PRAWNEJ!!! PODKREŚLAM!!! To nie jest kwestia sporu personalnego! To jest kwestia, czy przestrzegamy zasad działania organu kolegialnego?! Bo jeśli jedna osoba zaczyna mówić w "imieniu Rady" bez uchwały, to przestaje działać jako organ, a zaczyna działać jako JEDNOOSOBOWA INTERPRETACJA PRAWA!!! A na to - zgodnie z orzecznictwem - po prostu NIE MA ZGODY!!!!

Robert Chomicki

19:28, 2026-04-16

Słupsk: Umowa na Fundusze Szwajcarskie PODPISANA!

Raczej zazielenianie. Wystarczy przeczytać.

Kiwi

11:38, 2026-04-15

Tragedia w Kępicach. Śledczy ujawniają ustalenia

Straciła panowanie nad pojazdem i niestety skutki są tragiczne Ale żeby wiezienie?? I tak już jej ciężko będzie żyć ze świadomością że mąż nie żyje Przecież nie zrobiła tego specjalnie,nie powinno to kończyć się więzieniem Nieumyślne,to samo mówi za siebie

Ja

07:16, 2026-04-15

0%