Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Słupska gra w zielone. Syn radnego LANGE robi interesy z miastem

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 07:00, 20.01.2026 Aktualizacja: 21:19, 19.01.2026
2 Słupska gra w zielone. Syn radnego LANGE robi interesy z miastem Radny Jan Lange musi tłumaczyć się z umów, które jego syn zawiera z miastem

Pielęgnacja miejskich parków i skwerów to teoretycznie czysta estetyka, jednak w Słupsku wokół drzew i krzewów wyrosła gęsta sieć politycznych kontrowersji. Gdy firma należąca do najbliższej rodziny przewodniczącego Komisji Gospodarki Komunalnej regularnie wygrywa miejskie przetargi, pytania o etykę i transparentność nasuwają się same. 

::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}

​Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe „Lad” s.c., prowadzone przez Agnieszkę i Łukasza Lange, od dłuższego czasu dba o to, by w Słupsku było zielono i porządnie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ojcem współwłaściciela jest Jan Lange – wieloletni radny i przewodniczący komisji, która bezpośrednio nadzoruje obszar gospodarki komunalnej. To właśnie ten układ personalny stał się zarzewiem konfliktu, który w ostatnich dniach wypłynął na światło dzienne i podzielił lokalnych polityków.

​Głos w tej sprawie zabrała radna Beata Kątnik, która podczas ostatniego posiedzenia komisji postanowiła uderzyć prosto w jej przewodniczącego. 

- Wnioskowałam o odwołanie przewodniczącego Komisji Gospodarki Komunalnej, Jana Lange, ponieważ jego syn wykonuje usługę na rzecz miasta.

Radna argumentuje, że sytuacja ta budzi ogromne wątpliwości, ponieważ Jan Lange, jako osoba ustalająca porządek obrad i organizująca pracę komisji, znajduje się w ewidentnym konflikcie interesów. 

- Nie może być to transparentne w przypadku, kiedy chodzi o rozliczenie firm zajmujących się sprzątaniem, wycinką drzew, odśnieżaniem i tak dalej – podkreśla Kątnik.

​Dla radnej brak jasnego oddzielenia funkcji publicznej od prywatnych interesów rodziny przekłada się na konkretne zaniedbania, które odczuwają mieszkańcy. 

- Mamy problem, bo jest brudno w mieście. Parki, w których bawią się nasze dzieci, trzeba systematycznie i należycie sprzątać, a nie są w taki sposób pielęgnowane. Łamią się konary i drzewa – punktuje Beata Kątnik, sugerując, że brak rzetelnej kontroli nad firmą syna radnego może wpływać na jakość świadczonych usług.

​Jan Lange do zarzutów podchodzi z dystansem, nie szczędząc przy tym ostrej ironii. W rozmowie z naszą redakcją odpierał ataki, twierdząc, że jego dzieci to dorośli ludzie pracujący na własny rachunek.

- Czy z tego tytułu, że ja jestem radnym, ma to się przenosić na moje dzieci? Należy je pozamykać do więzienia, żeby nie mieli styczności ze światem zewnętrznym, albo najlepiej, aby poszli do MOPS-u po zasiłek? – pyta retorycznie przewodniczący.

Lange zapewnia, że nie pełni roli doradcy w firmie syna i nie ma wpływu na to, kto wygrywa miejskie zlecenia.

- Ja im do niczego nie jestem potrzebny jako doradca czy niedoradca. Nie korzystają z tych możliwości, że ja jestem radnym.

​Według radnego Jana Lange, wygrane w przetargach to efekt czystej gry rynkowej i najniższej ceny. Zaznacza on również, że urzędnicy w dzisiejszych czasach zbyt mocno obawiają się opinii publicznej, by pozwolić sobie na jakąkolwiek pobłażliwość wobec wykonawcy spokrewnionego z radnym. Przewodniczący odniósł się także do konkretnych zarzutów dotyczących odśnieżania miasta, deklarując stanowczo: 

- Mój syn nie ma nawet jednego procenta udziału w odśnieżaniu chodników i ulic w mieście.

Wyjaśnia, że działalność syna skupia się głównie na pielęgnacji zieleni, często poza granicami Słupska.

​Mimo że wniosek o odwołanie Jana Lange upadł (przy remisie głosów 3 za i 3 przeciw), atmosfera wokół komisji pozostaje gęsta. Beata Kątnik nie zamierza odpuszczać i zapowiada, że sprawę powinni ocenić mieszkańcy. 

​W sprawę zaangażowaliśmy niezależnych obserwatorów, by spojrzeli na problem chłodnym okiem. Marcin Jaworski, działacz Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, studzi jednak emocje, wskazując na istotny szczegół prawny. Zauważa on, że Jan Lange jest radnym, a nie urzędnikiem bezpośrednio podpisującym umowy.

- Jeżeli on nie jest pracownikiem urzędu miasta, no to w zasadzie każdy inny radny może sprawdzić, czy wszystko przebiega zgodnie z procedurami. Ci radni, którzy zarzucają jakieś niecne czyny, jako radni mają prawo i obowiązek kontrolować urząd – wyjaśnia Jaworski.

​Zaznacza jednocześnie, że choć sytuacja może budzić niesmak, trudniej tu o twarde dowody na konflikt interesów niż w przypadku, gdyby to urzędnik miejski zlecał prace rodzinie. 

- Z punktu widzenia jawności takich działań, ciężko się tu doszukać kumoterstwa, jeśli cała dokumentacja przetargowa jest skrupulatnie prowadzona – dodaje Jaworski, choć przyznaje, że dla zwykłego mieszkańca układ ten może wydawać się kontrowersyjny.

​Sprawa ma jednak wymiar praktyczny, na który zwraca uwagę radna Kątnik. Twierdzi ona, że brak rzetelnego nadzoru nad „rodzinnym” wykonawcą widać gołym okiem w słupskich parkach. 

- Mamy problem, w którym systematycznie jest brudno w mieście. Parki, w których bawią się nasze dzieci, nie są należycie pielęgnowane. Łamią się konary i drzewa – punktuje radna.

Czekamy na wyjaśnienia ze strony magistratu. Pytania dotyczące szczegółów współpracy miasta z firmą syna radnego wysłaliśmy do Urzędu Miejskiego już na początku stycznia. Mimo upływu czasu, wciąż czekamy na odpowiedź. 

::addons{"type":"alert"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Dominika Dominika

0 0

Pani radna Kątnik, naprawdę nie ma Pani w Słupsku ważniejszych zajęć niż kolejna próba niszczenia ludziom opinii dla politycznego poklasku? Kreuje się Pani na wielką ekonomistkę i 'szeryfa', a mieszkańcy widzą tylko kolejne sianie fermentu, z którego nic pożytecznego dla miasta nie wynika.
Zastanawiam się, czy ten dzisiejszy 'artykuł' u pana Węsierskiego to jeszcze dziennikarstwo, czy już Pani prywatny biuletyn? Wygląda to na bardzo słabą ustawkę: Pani potrzebuje tematu do ataku, a pan redaktor 'przypadkiem' publikuje tekst pod Pani tezę. Słupsk to małe miasto, tu takie konfiguracje widać gołym okiem.
Pamiętamy Pani wielkie 'śledztwa' i donosy do prokuratury na urzędników, które kończyły się kompromitacją, bo okazywały się całkowicie bezzasadne. Czy to ma być Pani metoda na mandat radnej? Bieganie do mediów z oskarżeniami, bo merytoryczna praca w komisjach Panią przerosła? Przypomnijmy, że z Komisji Rewizyjnej Pani po prostu uciekła (rezygnując z funkcji), gdy tylko trzeba było zacząć realnie pracować na dokumentach, a nie tylko krzyczeć przed kamerą.
Mieszkańcy płacą Pani co miesiąc niemałą dietę za działanie dla dobra Słupska, a nie za prowadzenie prywatnych wendet kosztem ludzi, którzy uczciwie wykonują swoją robotę. Może zamiast szukać dziury w całym i marnować czas urzędników na sprawdzanie Pani urojonych spisków, zajęłaby się Pani w końcu czymś, co realnie poprawi życie w tym mieście? Bo jak na razie jedyne, co Pani buduje, to atmosfera nagonki i zwykły niesmak.

02:04, 21.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MaxxMaxx

0 0

Każdy s...a pod siebie w tym mieście. Wielkie państwo by sievwydawalo a poziom społeczeństwa widać po weekendzie jak firmy muszą po tej kulturalnej slupskiej patologi robić porządki. Zamiast firmy zajmować si3 pracami technicznymi pielęgnacji nasadzen to porządkują godzinami osłony śmietnikowe bo wbił nie odróżnia kolorów pojemników tylko walą na posadzki przed osłony itd. Nie wszyscy ale większość. To że jeszcze są firmy i pracownicy którzy chcą to robić to wymagało by to wdzięczności a nie ob smarowania jak Pani radna od wyginasow. Jak by to było zakazane to by dawno ktoś ich usadził za to bo przepisy zamowien publicznych mają obostrzsenia na takie okoliczności. Skoro nigdy ich nie wykluczono to chyba jest wszytko oki. Jak miasto zarośnie sufem to kto wam posprząta jak wszystkich zlikwidujecie szaleć.

20:58, 22.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%