Do słupskiego Ratusza wpłynęło pismo, które mogłoby wywołać trzęsienie ziemi w lokalnym sporcie, gdyby nie jeden kluczowy fakt – nikt się pod nim nie podpisał. Zarzuty są kalibru najcięższego: przemoc, układy i zastraszanie. Jednak w zderzeniu z oficjalnymi dokumentami i stanowczym „nie” władz klubu, sprawa zaczyna wyglądać nie jak interwencja, a jak precyzyjnie wymierzona kampania oczerniająca.
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Pod koniec listopada 2025 roku na biurka radnych trafił dokument, którego autorzy przedstawiają się jako „zaniepokojeni rodzice”. W treści malują obraz klubu STK Czarni Słupsk w czarnych barwach, donosząc o rzekomej przemocy rówieśniczej, braku reakcji trenerów, a nawet „zamkniętym układzie” towarzyskim, który ma rządzić organizacją. Problem w tym, że pod tak poważnymi oskarżeniami brakuje jakiegokolwiek nazwiska. Autorzy tłumaczą to strachem o dobro dzieci, jednak w świetle prawa i procedur administracyjnych, brak podpisu stawia wiarygodność całego donosu pod wielkim znakiem zapytania.
Prezes klubu, Michał Jankowski, w swojej oficjalnej odpowiedzi nie bawi się w dyplomację. Zarzuty nazywa wprost nieprawdziwymi, szkalującymi i pomawiającym zarówno klub, jak i osoby z nim współpracujące. Wskazuje również na aspekt prawny – zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego, pisma niepodpisane, zawierające braki formalne, z reguły pozostawia się bez rozpoznania. Czy zatem mamy do czynienia z realnym problemem, czy może z próbą destabilizacji klubu za pomocą anonimowych paszkwili?
Warto podkreślić, że żadne z drastycznych oskarżeń zawartych w liście nie znalazło dotąd potwierdzenia w faktach. Co więcej, wersja „anonimowych rodziców” zderza się ze ściana w postaci twardych dowodów przedstawionych przez zarząd. W obronie dobrego imienia Czarnych stanęli partnerzy strategiczni. Dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 16, współpracująca z klubem od ponad 20 lat, wystawiła laurkę, chwaląc wzorową pracę szkoleniową i sukcesy uczniów na arenie ogólnopolskiej. Podobnie Pomorski Okręgowy Związek Koszykówki, który przypomniał, że STK Czarni był aż ośmiokrotnie tytułowany „Klubem Roku” na Pomorzu.
W dokumentach widnieje również potwierdzenie pełnej transparentności finansowej klubu, który co roku bez zastrzeżeń rozlicza dotacje miejskie. Wobec tak silnych rekomendacji podpisanych przez konkretne osoby i instytucje, anonimowy list, pełen emocjonalnych, ale niezweryfikowanych haseł, zaczyna wyglądać na celowe działanie na szkodę wizerunku zasłużonej organizacji. Czy radni dadzą wiarę donosom z ukrycia, czy oprą się na faktach i dokumentach? Czas pokaże, czy była to uzasadniona skarga, czy jedynie brutalna gra w „czarny PR”.
JEŚLI MASZ JAKIEŚ INFORMACJE W TEJ SPRAWIE, WYŚLIJ ZGŁOSZENIE W PONIŻSZYM FORMULARZU.
::addons{"type":"alert"}
::addons{"type":"only-with-us", "color":"black"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wieżowiec za rondo czy za trawnik? GORĄCY SPÓR
Z Koszalińskiej nie zrobią drugiego Manhattanu W Nowym Jorku.
321
17:01, 2026-02-06
Płynie na FALI komunikacyjnej spółki?
Paskudne babsko !
Magik
15:39, 2026-02-06
Zdecydował jeden głos. Dorota Zdyb nową radną!
Zdjęcie z wyborów na sołtysa a nie radnego
ee
07:54, 2026-02-06
Słupska komenda ma nowego komendanta!
Super. Brawo 👏
Słupsk
23:33, 2026-02-04