W ubiegłym tygodniu w Zespole Placówek Oświatowych przy ul. Wróblewskiego w Ustce odbyły się ważne ćwiczenia pożarnicze. Była to doskonała okazja przetestowania umiejętności bojowych strażaków oraz organizacji procesu ewakuacji placówki.
W testach wzięły udział trzy jednostki ratowniczo-gaśnicze z Ustki, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Duninowie oraz Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej. Jak sobie poradzili mundurowi?
- Wszystkie cele ćwiczeń zostały spełnione. Dobrze spisały się zarówno nasze grupy operacyjne, jak i kierownictwo placówki oraz podopieczni. Przypominamy, że każdy obiekt tego typu powinien raz w roku lub raz na dwa lata przechodzić podobne testy - komentuje mł.kpt. Piotr Basarab, oficer prasowy Komendanta Miejskiej PSP w Słupsku.
Każda placówka, która jest zainteresowana tego typu ćwiczeniami z udziałem straży pożarnej, może zgłosić swoją chęć do Komendanta Miejskiego PSP. Wówczas strażacy mogą wpisać ją w roczny plan szkoleń. Wszystko zależy jednak od typu budynku i stopnia ryzyka pożarowego.
::news{"type":"see-also","item":"120"}
::photoreport{"type":"full-print","item":"10"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18