Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorek (26 maja) przed południem na drodze krajowej nr 6 w Żochowie (gm. Potęgowo). W zdarzeniu uczestniczył samochód osobowy oraz czterokołowiec lekki typu minicar. Droga jest całkowicie zablokowana, a policja wyznaczyła objazdy.
::news{"type":"see-also","item":"12635"}
Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci ruchu drogowego, 72-letnia kobieta kierująca czterokołowcem lekkim jechała od strony Potęgowa. W pewnym momencie zatrzymała się, chcąc skręcić w lewo. Jadący za nią w tym samym kierunku 60-letni kierowca opla najechał na tył jej pojazdu.
- Aktualnie policjanci zabezpieczają ślady, wykonują oględziny oraz dokumentację fotograficzną. Zebrany materiał pomoże odtworzyć przebieg tego tragicznego zdarzenia i ustalić jego wszelkie okoliczności - mówi mł. asp. Amadeusz Galus, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
W wyniku odniesionych obrażeń 72-letnia kobieta zginęła na miejscu. Na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratora. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami - odcinek DK6 w rejonie Żochowa pozostaje zablokowany, a policjanci kierują na objazdy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18