Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Słupsk płaci za miejski pomiar powietrza. Pięć czujników, ekran 100 cali i niemal 34 tys. zł

Aleksander Kapusta Aleksander Kapusta 07:00, 10.04.2026 Aktualizacja: 23:54, 09.04.2026
Skomentuj Słupsk płaci za miejski pomiar powietrza. Pięć czujników FOT. AI - zdjęcie ilustracyjne

Słupsk od lat utrzymuje własny system pomiaru jakości powietrza, ale dokumenty pokazują, że nie jest to wyłącznie kwestia pięciu czujników zamontowanych na miejskich budynkach. Za systemem stoi także zewnętrzny operator, platforma internetowa, publiczna prezentacja wyników i duży ekran LED ustawiony przed ratuszem. Z odpowiedzi udzielonej w trybie informacji publicznej oraz z załączonych umów wynika, że miasto kupiło urządzenia już w 2018 roku, a w samym 2026 roku na ich utrzymanie i obsługę przeznaczy 33 948 zł brutto.

::event{"type":"landscape","item":"101"}

PIĘĆ CZUJNIKÓW W SZKOŁACH I OBIEKTACH SPORTOWYCH

Jak wynika z dokumentów, na terenie Słupska działa obecnie pięć czujników jakości powietrza. Zamontowano je na budynkach:

Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 4 przy ul. Leszczyńskiego 17, Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 5 przy ul. Hubalczyków 7, Szkoły Podstawowej nr 6 przy ul. Starzyńskiego 6, Słupskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Szczecińskiej 99 oraz na Stadionie 650-lecia przy ul. Madalińskiego 4.

Operatorem systemu jest firma Global Innovative Solutions z Katowic, działająca pod marką Syngoes. To właśnie ona odpowiada zarówno za urządzenia, jak i za przetwarzanie oraz wizualizację danych.

CO MIERZĄ MIEJSKIE URZĄDZENIA

System nie ogranicza się wyłącznie do pyłów. Z odpowiedzi urzędu wynika, że czujniki pokazują PM2,5, PM10, temperaturę, wilgotność i ciśnienie. Z kolei załączona specyfikacja techniczna wskazuje, że są to laserowe czujniki pyłu PM10 i PM2,5, przystosowane do pracy na zewnątrz, w obudowie o klasie odporności IP65.

Dokumenty techniczne pokazują, że urządzenia mają działać w trybie ciągłym, a dane mogą być przesyłane przez LoRaWAN, GSM, Ethernet oraz WiFi. System przewiduje też generowanie raportów w formatach PDF, CSV i XLS oraz współpracę z aplikacją mobilną na telefony z systemami iOS i Android.

WYNIKI SĄ W INTERNECIE I NA EKRANIE PRZED RATUSZEM

Miasto podaje, że wyniki pomiarów są prezentowane publicznie na dwa sposoby. Po pierwsze, na stronie internetowej miasta. Po drugie, na zewnętrznym, pełnokolorowym monitorze LED o przekątnej 100 cali, ustawionym przy Placu Zwycięstwa 3 przed ratuszem.

Ten ekran także jest elementem całego systemu. Umowy pokazują, że nie chodzi wyłącznie o samą tablicę, ale o jej stałą obsługę, serwis i powiązanie z platformą prezentującą dane z czujników.

ILE TO KOSZTOWAŁO NA STARCIE

Najciekawsze liczby pojawiają się w dokumentach dotyczących zakupu systemu. Umowa z 10 grudnia 2018 roku przewidywała nabycie jednego monitora LED 100 cali oraz pięciu czujników wraz z montażem.

Z odpowiedzi urzędu wynika, że:

monitor kosztował 53 100,33 zł brutto, jeden czujnik kosztował 1 660,50 zł brutto.

To oznacza, że sam zakup pięciu czujników pochłonął 8 302,50 zł brutto, a łączny koszt zakupu i uruchomienia systemu wyniósł 61 402,83 zł brutto.

Kwota ta zgadza się z zapisami umowy z 2018 roku, w której wynagrodzenie wykonawcy określono właśnie na 61 402,83 zł brutto.

CO ZAWIERAŁA PIERWOTNA UMOWA

Pierwsza umowa zakładała nie tylko dostawę sprzętu, ale również montaż, uruchomienie i gwarancję. Termin realizacji wyznaczono na 24 grudnia 2018 roku. Wykonawca udzielił 24 miesięcy gwarancji, a w razie awarii zobowiązał się do reakcji w ciągu 24 godzin. Usunięcie usterek dotyczących oprogramowania, analizy i wizualizacji danych miało następować również w ciągu 24 godzin, natomiast naprawa sprzętu w terminie do 5 dni roboczych od zgłoszenia.

ILE SŁUPSK PŁACI W 2026 ROKU

Jeszcze ciekawiej wyglądają dokumenty dotyczące bieżącej obsługi systemu. Miasto zawarło 19 grudnia 2025 roku nową umowę obowiązującą od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku. Jej przedmiotem jest pobieranie, przetwarzanie, analizowanie i wizualizacja danych z pięciu czujników, a także serwis i utrzymanie monitora LED 100 cali.

Łączne wynagrodzenie wykonawcy określono na:

27 600 zł netto, czyli 33 948 zł brutto rocznie.

W dokumentach rozpisano to jeszcze dokładniej. Miesięcznie miasto płaci:

120 zł netto za usługę związaną z jednym elementem systemu, 1 700 zł netto za główną usługę przetwarzania, analizowania i wizualizacji danych.

Po doliczeniu VAT daje to odpowiednio 147,60 zł brutto i 2 091 zł brutto miesięcznie, czyli razem 2 238,60 zł brutto miesięcznie.

DANE MAJĄ CHARAKTER POGLĄDOWY, NIE OFICJALNY

To bardzo ważny fragment odpowiedzi urzędu. Miasto wyraźnie zaznacza, że prezentowane wyniki mają charakter wyłącznie podglądowy i mogą różnić się od danych z oficjalnych stacji pomiarowych. Służą orientacyjnemu określeniu jakości powietrza i nie są wykorzystywane do celów sprawozdawczych w ramach państwowego monitoringu środowiska.

Inaczej mówiąc, to system pomocniczy dla mieszkańców i samorządu, a nie miejska alternatywa dla danych GIOŚ.

MIASTO CHCE EDUKOWAĆ, ALE NIE ODPOWIEDZIAŁO O PLANACH ROZWOJU

W dokumentach znalazła się też deklaracja, że czujniki zamontowane przy placówkach oświatowych służą nie tylko samemu pomiarowi, ale również prowadzeniu lekcji o smogu, jego przyczynach i wpływie na zdrowie. Miasto wskazuje też, że zebrane dane pomagają analizować, w których punktach Słupska jakość powietrza wymaga poprawy, co może mieć znaczenie przy planowaniu działań takich jak termomodernizacja budynków czy wymiana starych pieców.

WAŻNY SZCZEGÓŁ W UMOWIE. DANE NIE DLA KAŻDEGO

W umowie na 2026 rok znalazł się jeszcze jeden zapis, który może zwrócić uwagę. Wskazano w nim, że udostępnianie przetwarzanych danych pochodzących z czujników jakości powietrza podmiotom trzecim prowadzącym działalność konkurencyjną wymaga zgody wykonawcy. To istotny szczegół, bo pokazuje, że choć system działa na rzecz miasta, część zasad obrotu tymi danymi została kontraktowo powiązana z prywatnym operatorem.

Słupski system jakości powietrza nie jest więc wyłącznie prostym zestawem czujników. To miejska infrastruktura informacyjna, która kosztowała na starcie ponad 61 tysięcy złotych, a dziś generuje kolejne wydatki. W 2026 roku będzie to prawie 34 tysiące złotych brutto za samo utrzymanie, obsługę danych i serwis ekranu.

::news{"type":"see-also","item":"8518"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%