Funkcjonariusze z Ustki skontrolowali ponad 900 cudzoziemców w agencji zatrudnienia prowadzonej na terenie Słupska. W wyniku sprawdzeń stwierdzono, że ponad 100 cudzoziemców wykonywało pracę na warunkach innych, niż wskazane w oświadczeniu o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcom. Ponadto, część z nich przebywała w Polsce nielegalnie.
::news{"type":"see-also","item":"9429"}
W niektórych przypadkach pracodawca nie zawarł z cudzoziemcami umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej w wymaganej formie. Natomiast w 26 przypadkach nie przedstawił żadnych dokumentów uprawniających cudzoziemców do wykonywania pracy.
- Cudzoziemcy, którzy nielegalnie pracowali na terenie Polski pochodzili z takich krajów jak Gruzja, Białoruś, Mołdawia oraz Armenia i byli delegowani do sortowania przesyłek oraz towarów. Zarówno na cudzoziemców jak i na osoby powierzające nielegalną pracę zostaną sporządzone wnioski do Sądu o ukaranie - komentuje Tadeusz Gruchalla z Zespołu Prasowego Komendanta Oddziału Straży Granicznej.
Strażnicy graniczni zakończyli również kontrolę w jednej z gdyńskich firm budowlanych, która prowadziła swoją działalność na terenie powiatu bytowskiego. W okresie objętym kontrolą właściciel firmy zatrudniał 62 cudzoziemców i wszystkim powierzył nielegalnie pracę. Wśród cudzoziemców znaleźli się obywatele Kolumbii, Indonezji oraz Ukrainy.
W 5 przypadkach cudzoziemcy nie posiadali żadnych dokumentów uprawniających do pobytu na terytorium naszego kraju. Pozostali wykonywali pracę przede wszystkim niezgodnie z warunkami wskazanymi w zezwoleniu na pracę lub bez zezwolenia na pracę. W tym przypadku za popełnione wykroczenia również odpowie pracodawca jak i cudzoziemcy.
::news{"type":"see-also","item":"9425"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18