Szykują się zmiany w komunikacji miejskiej w Słupsku. Do Rady Miejskiej trafił projekt uchwały, który otwiera drogę do podwyżek cen biletów. Zgodnie z propozycją cena biletu jednorazowego wzrosłaby z 4 do 5 zł, a biletu dobowego z 10 do 12 zł. Jednocześnie ceny biletów miesięcznych i kwartalnych mają pozostać bez zmian. Radni zajmą się propozycją na najbliższej sesji rady miejskiej, która odbędzie się 27 maja.
::news{"type":"see-also","item":"12563"}
Zmiany obejmą również czas obowiązywania biletu jednorazowego. Zamiast obecnych 60 minut pasażerowie mieliby do dyspozycji 80 minut na przejazd. Jak tłumaczą samorządowcy, decyzja ma związek z rosnącymi kosztami utrzymania komunikacji miejskiej i trendami widocznymi w innych miastach.
– W ostatnich latach obserwowany jest istotny wzrost kosztów funkcjonowania transportu zbiorowego, w szczególności kosztów energii, paliw oraz pracy. Jednocześnie w wielu miastach o porównywalnej wielkości wprowadzane są podwyżki cen biletów, a poziom opłat za przejazdy kształtuje się najczęściej w przedziale od ok. 4,00 zł do 5,00 zł dla biletów jednorazowych – tłumaczą samorządowcy.
Miasto przekonuje jednak, że zmiany nie sprowadzają się wyłącznie do podwyżek. W planach jest przebudowa systemu taryfowego i nowe rozwiązania mające zachęcić mieszkańców do częstszego korzystania z autobusów. Pojawić mają się m.in. bilety weekendowe, rodzinne i wakacyjne oraz większy nacisk na sprzedaż elektroniczną.
Jedną z nowości ma być także system „fare capping”, który automatycznie zliczy wydatki pasażera na przejazdy i po osiągnięciu określonego limitu przestanie naliczać kolejne opłaty. W praktyce ma to zapobiegać przepłacaniu za bilety.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18