Ustecki Orlik przy ul. Grunwaldzkiej przejdzie modernizację. Miasto pozyskało środki na realizację inwestycji, która ma poprawić standard jedynego tego typu obiektu sportowego w mieście. Prace mają zakończyć się jeszcze w tym roku – zgodnie z planem do 30 października.
Kompleks jest miejscem codziennej aktywności mieszkańców – korzystają z niego dzieci, młodzież, dorośli oraz lokalne kluby sportowe. Obiekt jest intensywnie użytkowany przez cały rok, dlatego samorząd zdecydował się na przeprowadzenie prac, które mają poprawić jego funkcjonalność i bezpieczeństwo.
– W ramach inwestycji przewidziano usunięcie i utylizację istniejącej nawierzchni, przygotowanie podbudowy, montaż nowej nawierzchni ze sztucznej trawy wraz z wypełnieniem oraz wymianę ogrodzenia obiektu – komentują samorządowcy.
Jak podkreśla miasto, modernizacja ma przełożyć się na lepsze warunki do prowadzenia zajęć i treningów oraz podnieść komfort korzystania z obiektu. Z efektów inwestycji skorzystają zarówno mieszkańcy, jak i lokalne środowisko sportowe.
Całkowita wartość zadania wynosi 1 082 006 zł. Miasto pozyskało na ten cel 439 800 zł dofinansowania z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej w ramach programu modernizacji kompleksów sportowych „Moje boisko – Orlik 2012” – edycja 2025. Umowę podpisano 6 maja 2026 roku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18