Ferie zimowe w 2026 roku będą wyglądały inaczej niż dotąd. Zamiast czterech terminów wprowadzono tylko trzy tury wypoczynku. Decyzja już teraz budzi emocje i pytania o ceny, tłok i organizację wyjazdów.
Już na początku 2026 roku uczniowie i rodzice odczują jedną z większych zmian w kalendarzu szkolnym ostatnich lat. Ferie zimowe zostały przeorganizowane – po raz pierwszy obowiązuje podział na trzy tury, a nie cztery, jak było przez lata.
Zmiana dotyczy całego kraju i obejmuje wszystkie województwa.
Zgodnie z harmonogramem opublikowanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, zimowa przerwa w nauce wciąż trwa dwa tygodnie i przypada między połową stycznia a końcem lutego. Nowością jest jednak liczba tur. Od 2026 roku uczniowie wyjeżdżają na ferie w trzech, a nie czterech terminach.
Resort edukacji tłumaczy, że decyzja została poprzedzona analizą liczby uczniów w poszczególnych regionach kraju. W praktyce oznacza to większe „zagęszczenie” województw w jednym terminie.
W roku szkolnym 2025/2026 ferie zimowe zaplanowano następująco:
Według resortu edukacji jednym z głównych powodów reformy było wyeliminowanie tzw. „ferii na zakładkę”. W poprzednim systemie część województw kończyła wypoczynek, gdy inne dopiero go zaczynały, co powodowało wzmożony ruch turystyczny w weekendy, korki na głównych trasach i problemy komunikacyjne w popularnych miejscowościach wypoczynkowych.
Nowy podział ma uporządkować ruch i rozłożyć go bardziej równomiernie w czasie.
Zmiana nie wszystkim się jednak podoba. Rodzice już teraz zwracają uwagę, że mniejsza liczba terminów oznacza większą liczbę rodzin planujących wypoczynek w tym samym czasie. To – ich zdaniem – może przełożyć się na wzrost cen noclegów, transportu i atrakcji turystycznych.
Podobne sygnały płyną z branży turystycznej, która spodziewa się większego obłożenia w krótszym czasie, ale też większej presji cenowej.
Wszystko wskazuje na to, że trzyturuowy system ferii nie jest rozwiązaniem jednorazowym. Harmonogram ferii na rok szkolny 2026/2027 również oparto na trzech terminach, co sugeruje, że nowy model ma obowiązywać na stałe.
Dla wielu rodzin oznacza to konieczność wcześniejszego planowania wyjazdów – i uważniejszego śledzenia szkolnego kalendarza.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Vitaliy Shmidt z Pixabay
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
BITWA o Bolesławice: Od „skradzionych” tablic po milion
Szkoda że pani Gliniecka-Woś nie wykazuje takiej werwy w zgłaszaniu incydentów na policję kiedy chodzi o poważne wykroczenia lub nawet przestępstwa powodujące setki tysięcy strat publicznych pieniędzy i zagrożenia dla zdrowia mieszkańców.
Gruby Wiór
19:24, 2026-01-08
CIEMNOŚĆ WIDZĘ? W Słupsku deficyt elektryków
słaby artykuł, mało rzetelny, raczej chcący ugodzić w ZIM bez powodu, oj Kapusta Kapusta- głowa pusta....
mieszkaniec
14:55, 2026-01-07
CIEMNOŚĆ WIDZĘ? W Słupsku deficyt elektryków
Kim jest "prezydentku"?
Mieszkaniec
14:23, 2026-01-07
Egzekucje POZA PRAWEM. Były komornik oskarżony!
Słyszałem że niektórzy z nich doliczali ludziom koszty doręczenia korespondencji . Każda zwrotka bez stempla pocztowego jest na 100 proc doręczona przez pracowników kancelarii a liczona jako doręczenie pocztowe .
On
16:49, 2026-01-02