Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Dozór i ZAKAZ wyjazdu z kraju dla cmentarnej złodziejki z Łupawy

Mateusz Węsierski Mateusz Węsierski 11:45, 16.04.2026 Aktualizacja: 21:44, 15.04.2026
Skomentuj Dozór i ZAKAZ wyjazdu z kraju dla cmentarnej złodziejki z Łupawy FOT. KPP BYTÓW

39-letnia mieszkanka Łupawy, podejrzewana o okradanie cmentarzy na terenie gminy Czarna Dąbrówka, usłyszała zarzut ograbienia grobu, a nie zwykłej kradzieży. To istotna różnica, bo chodzi o przestępstwo zagrożone znacznie surowszą karą. Prokuratura Rejonowa w Lęborku potwierdza też, że wobec kobiety zastosowano dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

::event{"type":"vertical","item":"131"}

Sprawa od kilku tygodni budzi emocje wśród mieszkańców, bo z nagrobków znikały dekoracje, lampiony i ozdoby pozostawiane przez bliskich zmarłych. Teraz śledczy ujawniają kolejne szczegóły postępowania.

TO NIE JEST ZWYKŁA KRADZIEŻ

Jak wynika z informacji przekazanych przez prokurator Dorotę Frączek, śledczy nie kwalifikują tej sprawy jako zwykłej kradzieży.

Zarzut to jest ograbienie grobu. To jest artykuł 262 paragraf drugi kodeksu karnego, zagrożone surowszą karą niż zwykła kradzież, od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności – mówi szefowa Prokuratury Rejonowej w Lęborku.

To właśnie ten przepis ma zastosowanie wobec 39-latki z Łupawy, którą śledczy łączą z kradzieżami na cmentarzach w gminie Czarna Dąbrówka.

PROKURATURA: JEST DOZÓR POLICYJNY I ZAKAZ OPUSZCZANIA KRAJU

Na obecnym etapie kobieta nie trafiła do aresztu, ale zastosowano wobec niej środki zapobiegawcze.

W stosunku do tej osoby został zastosowany dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju – informuje prokurator Frączek.

To oznacza, że podejrzana pozostaje pod kontrolą organów ścigania, a śledztwo jest kontynuowane.

NA RAZIE JEDEN ZARZUT, ALE SPRAWA MOŻE BYĆ SZERSZA

Choć mieszkańcy od dawna mówią o serii kradzieży z różnych grobów, obecnie zarzut dotyczy konkretnej pokrzywdzonej osoby. To właśnie ona wcześniej zamontowała w jednej z ozdób lokalizator, który doprowadził śledczych do podejrzanej.

Na tym etapie mamy ustalenia dotyczące tego jednego grobu – zaznacza prokurator Dorota Frączek. – To jest zarzut dotyczący zaboru przedmiotów i ozdób z grobu na szkodę tej osoby, która założyła ten lokalizator – dodaje.

Śledczy podkreślają jednak, że to nie musi być koniec. W domu podejrzanej znaleziono także inne przedmioty, które mogą pochodzić z kolejnych kradzieży.

STRATY OSZACOWANO NA OKOŁO 2,5 TYSIĄCA ZŁOTYCH

Na dziś prokuratura operuje wyceną dotyczącą jednego pokrzywdzonego grobu. Chodzi o straty, które miały narastać przez wiele miesięcy.

To jest to, co wyceniła pokrzywdzona w granicach około 2,5 tysiąca złotych. Na przestrzeni od czerwca ubiegłego roku do dnia zatrzymania – mówi Dorota Frączek.

Jednocześnie śledczy zastrzegają, że ta kwota nie ma jeszcze charakteru ostatecznego.

To oczywiście wszystko jeszcze będzie podlegało dalszej weryfikacji w toku postępowania – podkreśla szefowa lęborskiej prokuratury.

ŚLEDCZY SZUKAJĄ KOLEJNYCH POKRZYWDZONYCH

To jeden z najważniejszych wątków całej sprawy. Prokuratura nie wyklucza, że osób poszkodowanych może być więcej, a zabezpieczone rzeczy będą okazywane mieszkańcom zgłaszającym wcześniejsze kradzieże.

Będziemy wyjaśniać, czy nie ma innych pokrzywdzonych, ponieważ znaleziono jeszcze inne rzeczy – informuje Dorota Frączek.

W lokalnej społeczności pojawiały się informacje, że kobieta miała później sprzedawać zabrane z cmentarzy ozdoby. Prokuratura na razie tego nie potwierdza.

::news{"type":"see-also","item":"23711"}

::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos

Mydlenie oczu. Wojt Rafcio wraz z rada juz 2024 roku znał plany tej inwestycji. Obecnie próbuje jak zwykle udawać dobrego wójka ze liczy sie z mieszkańcami. Wysyła swoich klakierkow na rekonesans sprawdzić nastroje mieszkańców,ponieważ każda krytyka uderza w rozdmuchane ego. Nie zgadzamy sie na tego typu inwestycje szczególnie jak robi sie za plecami mieszkańców. Warszawa ma swojego Rafałka my również. Inwestycje po kilkaset tysięcy na kwietne łąki,twory jak w Chocmirowku ,remont chodnikow poraz wtory.Komu to ma słuzyc. Rozrost urzędników,tworzenie fikcyjnych etatów dla swoich. brakuje jeszcze detektywa gminnego. Nabijanie kasy. Okradanie mieszkańców w biały dzień. Co z tego mamy?Na konkretne inwestycje nie ma kasy,a na filmiki z Rafałem juz są Przyjdą wybory czas głosować na osoby z naszej gminy.

Sołtys

13:49, 2026-07-03

Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody

ta najpierw się doinformuj a później pisz komentarze, ewie odebrano dzieci jeszcze jak miała warunki do mieszkania, po tym jak wyjechała do pracy sezonowej zrobili remont bez jej wiedzy i wróciła do niczego tam po prostu brak warunków

ktoś

14:06, 2026-07-01

Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody

Ale jak to przejęli jej mieszkanie bez pytania jej o zgodę. Złamali prawo.

Jagna

11:45, 2026-07-01

Ewa żyje bez ogrzewania i ciepłej wody

Zapewne dzieci odebrali, bo jest biedna i ma złe warunki 😅😅😅

Yhy

08:47, 2026-07-01

0%