We wtorek (30 lipca) dotychczasowy Dowódca 7. Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku gen.bryg. Roman Kopka przekazał dowództwo na ręce płk Marcina Adamskiego, który wcześniej pełnił służbę w Sztabie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Wszystko odbyło się podczas oficjalnego apelu.
Ceremonia odbyła się na placu przed jednostką przy ul. Bohaterów Westerplatte w Słupsku. Uroczystość została poprowadzona zgodnie z ceremoniałem wojskowym, a całość uświetnił występ orkiestry Centrum Szkolenia Sił Powietrznych w Koszalinie.
- Składamy serdeczne gratulacje nowemu dowódcy, życząc mu wielu sukcesów oraz wytrwałości w służbie naszej Ojczyźnie - komentowali przedstawiciele Wojskowego Centrum Rekrutacji.
Gen. bryg. Roman Kropka przez niemal 3,5 roku stał na czele niebieskich beretów. Teraz będzie w dyspozycji Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. W uroczystości zmiany na stanowisku Dowódcy 7. Brygady Obrony Wybrzeża uczestniczył Komendant Szkoły Policji w Słupsku oraz lokalne władze samorządowe.
Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu odsłonięto pomnik patrona 7. PBOW - gen. bryg. Stanisława Grzmota. Wszystko w związku z 30-leciem istnienia jednostki. Podczas tych uroczystości starosta Paweł Lisowski złożył wszystkim żołnierzom i pracownikom jednostki serdeczne gratulacje i podziękowania za dotychczasową służbę na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców regionu słupskiego i całego kraju.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18