Na terenie gminy Kępice wykryto ogniska śmiertelnej choroby wirusowej u kotów – panleukopenii, potocznie nazywanej kocim tyfusem. Informację przekazało BUBA Centrum Pomocy Zwierzętom Schronisko dla Zwierząt w Kępicach.
::news{"type":"see-also","item":"9039"}
– Na podstawie badań i testów przeprowadzonych przez lekarza weterynarii, na terenie naszej gminy stwierdzono występowanie śmiertelnych ognisk chorobowych panleukopenii u kotów – poinformowało schronisko.
Ze względu na zagrożenie, placówka podjęła decyzję o czasowym wstrzymaniu przyjmowania wolnożyjących kotów. Ma to zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby wśród podopiecznych.
– Decyzja ta jest podyktowana troską o bezpieczeństwo wszystkich zwierząt w schronisku – podkreślają pracownicy BUBA.
Panleukopenia to wyjątkowo agresywna choroba wirusowa, charakteryzująca się wysoką śmiertelnością, szczególnie u młodych i nieszczepionych zwierząt. Do głównych objawów należą m.in. wymioty, biegunka, gorączka oraz ogólne osłabienie organizmu.
– „Panleukopenia nie jest groźna dla ludzi, ale istnieje ryzyko przeniesienia wirusa na ubraniach czy butach, dlatego należy zachować ostrożność” – zaznacza schronisko.
Specjaliści apelują, aby w najbliższym czasie ograniczyć wyprowadzanie kotów w miejsca, gdzie mogą mieć kontakt z potencjalnie zakażonym środowiskiem. Najskuteczniejszą metodą ochrony pozostaje profilaktyka – regularne szczepienia oraz unikanie kontaktu ze zwierzętami, których stan zdrowia jest nieznany.
– Pamiętajmy, że profilaktyka, szczepienia i ostrożność są kluczowe, aby chronić naszych czworonożnych przyjaciół – apelują opiekunowie z Kępic.
::news{"type":"see-also","item":"9038"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Cicha umowa nad wodą. Starosta “oddał” jezioro
Ciekawe żeczy się dzieją
Wędkarz
21:03, 2026-05-20
Słupsk: 2,5-letnia Róża umierała w męczarniach
Biedna dziewczynka, łzy same cisną się do oczu. Jak można krzywdzić bezbronne, niewinne dziecko czy zwierzę? Jak można świadomie sprawiać ból zamiast chronić i otoczyć opieką?
High
23:16, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
90-letni starzec ubzdurał sobie, że będzie wszystkim rządził jak swoją prywatną działalnością. Zadłużał, nie płacił, a pracowników traktował jak niewolników. I nagle świat się zawalił, bo ktoś chce pomóc uczelni i ją uratować. Prawdziwy skandal.
Anonim
10:35, 2026-05-19
Jerzakowie z udziałami, rektor bez kluczy
Każdy kto pracował na tej Uczelni właśnie uśmiecha się z satysfakcją. Pamiętamy wypłaty na raty lub ich brak. Szarpanie się o odzyskania zarobionych pieniędzy. Krzyki i awantury jak śmiemy dopytywać się o pieniądze. Karma nareszcie wróciła. Jestem w szoku, że ta Uczelnia przetrwała tyle lat i zastanawiam się kto tam w ogóle jeszcze pracuje skoro już kilkanaście lat temu był problem ze znalezieniem Wykładowców bo jakoś nikt nie chciał pracować charytatywnie...
Były pracownik
11:57, 2026-05-18