Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Mieszkania za ułamek wartości. Słupsk wyprzedaje komunalny majątek

Patryk Węzik Patryk Węzik 15:00, 24.06.2026 Aktualizacja: 08:26, 24.06.2026
Skomentuj Mieszkania za ułamek wartości. Słupsk wyprzedaje komunalny majątek fot. AI (zdjęcie ilustracyjne)

Ponad 200 mieszkań komunalnych zmieniło już właścicieli dzięki programowi wykupu z bonifikatą sięgającą nawet 95 proc. wartości lokalu. Dla setek najemców była to okazja, by za stosunkowo niewielkie pieniądze stać się właścicielami mieszkań. Jednocześnie pojawiają się głosy, że miasto zbyt łatwo pozbywa się części swojego zasobu mieszkaniowego w czasie, gdy problem dostępności mieszkań pozostaje jednym z największych wyzwań samorządów.

Prawie tysiąc chętnych

W pierwszym półroczu 2025 roku obowiązywała specjalna oferta wykupu mieszkań komunalnych przez ich najemców. Zainteresowanie okazało się ogromne. Do Urzędu Miejskiego wpłynęły 964 wnioski o wykup lokali. Każdy z nich wymagał jednak szczegółowej analizy – urzędnicy musieli sprawdzić m.in. czy dany lokal kwalifikuje się do sprzedaży, czy wnioskodawca jest uprawniony do wykupu oraz czy dopełniono wszystkich formalności.

Dotychczas zakończono 348 postępowań, co stanowi około 36 proc. wszystkich spraw. W efekcie sprzedano już 207 mieszkań. Oznacza to, że ponad dwieście rodzin i gospodarstw domowych stało się właścicielami lokali, które wcześniej wynajmowały od miasta.

Nie wszystkie wnioski zakończyły się jednak pozytywnie. W 120 przypadkach wydano decyzje odmowne, najczęściej dlatego, że lokale nie były objęte programem bonifikat. Z kolei 21 najemców po złożeniu dokumentów ostatecznie zrezygnowało z wykupu.

„To nie jest wyprzedaż całego zasobu”

Program wywołał dyskusję o tym, czy samorząd nie pozbywa się zbyt dużej liczby mieszkań komunalnych. Władze miasta podkreślają jednak, że sprzedaż nie dotyczy całego zasobu.

– Możliwość wykupu mieszkania z korzystną bonifikatą była opcją dla słupszczan, którą Miasto Słupsk udostępniło dla naszych mieszkańców. Dotyczy to mieszkań np. ostatnich we wspólnotach mieszkaniowych – mówi Monika Rapacewicz, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Słupsku.

Jak wyjaśnia, chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których miasto posiadało już tylko jeden lokal w danym budynku. Po jego sprzedaży samorząd przestaje być członkiem wspólnoty mieszkaniowej, a mieszkańcy zyskują pełną możliwość decydowania o przyszłości nieruchomości.

– W ten sposób rośnie zdolność do samodecydowania mieszkańców o przyszłości np. całego budynku, w których dany lokal się znajdował – podkreśla rzeczniczka.

Miasto zwraca również uwagę na aspekt finansowy.

– Jako samorząd, w tych przypadkach od tego momentu, nie dokładamy, jako udziałowiec, do np. remontów części wspólnych. Wychodząc ze wspólnot mieszkaniowych unikamy tych kosztów – dodaje Monika Rapacewicz.

Nie każdy lokal można kupić

Ratusz zaznacza, że możliwość wykupu nie obejmowała wszystkich mieszkań komunalnych. Z programu wyłączone zostały m.in. nowe lokale komunalne oraz mieszkania, które z różnych względów mają pozostać częścią miejskiego zasobu.

– Działanie to jest racjonalne – nie dotyczy i nie może dotyczyć szerokiej puli, ponieważ np. nowy zasób komunalny nie wchodził w możliwość wykupu przez mieszkańców czy z innych powodów lokale będące niezbywalnym zasobem Miasta Słupska – tłumaczy rzeczniczka.

Jedne mieszkania sprzedają, kolejne budują

W odpowiedzi na krytyczne głosy władze miasta wskazują, że równolegle rozwijają zasób komunalny poprzez budowę nowych mieszkań.

W ostatnich latach nowe budynki komunalne powstały m.in. przy ulicach Długiej, Płowieckiej i Dywizjonu 303. Jak podkreśla magistrat, dzięki temu kolejne rodziny mogły otrzymać mieszkania, a zwolnione lokale trafiły do następnych oczekujących. Obecnie trwają przygotowania do budowy kolejnego budynku komunalnego przy ulicy Na Wzgórzu, gdzie ma powstać 30 mieszkań.

– Patrząc na ostatnie lata widać, ile całkiem nowych budynków komunalnych w Słupsku powstało dla słupszczan – to robi wrażenie – mówi Monika Rapacewicz.

Według władz miasta wysoka bonifikata była sposobem na uporządkowanie części spraw mieszkaniowych, ograniczenie kosztów ponoszonych przez samorząd oraz stworzenie mieszkańcom możliwości przejęcia zajmowanych lokali na własność.

Dyskusja o słuszności takiej polityki mieszkaniowej zapewne będzie jednak trwała. Z jednej strony ponad dwieście rodzin zyskało własne mieszkania, z drugiej pojawiają się pytania, czy w czasie niedoboru lokali komunalnych samorząd powinien sprzedawać je z tak wysokimi bonifikatami.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.slupsk.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Bilety autobusowe w Słupsku droższe?

Z jaką konkretnie datą będą obowiązywały podwyższone ceny biletów. Piszecie, że od czerwca 2026, ale od pierwszego czy może 30 czerwca ???

[email protected]

10:42, 2026-06-24

Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos

Jeżeli mieszkasz na wsi, to licz się z tym że będzie tu działalność rolnicza. Jeżeli nie pasuje, to do Słupska, proste 😏 raczej nikt nie buduje już obór w systemie jak za PGR. Człowieka związanego ze wsią zapach obornika wywożonego jesienią na Pola nie rusza. Takiego gniota może napisać tylko społeczniak ze wsi któremu wszystko przeszkadza. Jeżeli przeszkadza to jak pisałem, przeprowadzić się do miasta i wdychać zapachy miejskie

Nick

00:15, 2026-06-24

Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos

Jedyne co ten pan potrafi to lansować sie w mediach,może powinien zostać aktorem. Do zarządzania gminą sie nie nadaje, słodkie słówka prawi a za plecami chce nam świnie wprowadzić. Nic dobrego nie zrobił,wszystko kończy sie na sloganach w tym jest dobry.sorki remontuje po raz trzeci te same chodniki, przepraszam ściga niszczycieli przystanków ,zapewne zatrudni gminnego detektywa...........można pisać do woli

M jak milość

21:07, 2026-06-23

Tysiąc sztuk bydła i wiele pytań. Wójt zabrał głos

Najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy nie są mieszkańcami tych wsi. Poza tym nikt nie mówił, że technologie, które zostałyby zastosowane będą tak nowoczesne. Zagwarantuje to Pan/Pani? Czy będzie się wypowiadać w nie w swojej sprawie. Wara od naszego podwórka!

Mój Nick

16:57, 2026-06-23

0%